result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Karmienie butelką (79 Wątki)

Nocne karmienie

Data utworzenia : 2018-02-27 14:04 | Ostatni komentarz 2019-01-07 11:15

Szopaaa

551 Odsłony
39 Komentarze

Dziewczyny potrzebuje pomocy podpowiedzi. Mój synek 8 miesięcy ciągle chce pic mleko w nocy co godz co 2 h jestem wykończona...wiele próbowałam ma wydłużone karmienia w dzień co 4 H i na konto skutkować że w nocy tez tak będzie.. nienudalo się..na noc dostaje kaszke taka do wypicia Ale po 2 H chce już pic krzyk płacz oszukuje wodą owszem wypije tyle ile dam Ale nie zaśnie noszę smoczek kołysze cuda nie płacze do poki mleka nie dostanie zmniejszamy objętość już bo przecież ile można pic ..pokoju chłodno jak był na piersi było to samo kazali zmienić na mleko i nic.. Ja chodzę już po ścianach bo nie chce by tyle pil.. ktoś pomoże???

2019-01-07 11:15

U nas było podobnie. Syn ciągle się budził i chciał jeść. Najpierw go przytulam, kołysałam a to dlatego, że bałam się by tak dużo jadł. Wybrałam się wiec do lekarza. Po badaniu lekarz stwierdził, że z maluchem wszystko ok. Przechodził taki etap i trzeba było się do tego dostosować. Wiele miesięcy nieprzespanych nocy i też byłam bardzo przemęczona. Na dodatek karmiłam mm + piersią. Najlpierw przystawiałam syna do piersi, robilam mleko modyfikowane, czekalam by synowi się odbiło, tuliłam do snu. Zanim zasnęłam nadchodzila pora kolejnego karmienia. Sama nie wiem jak wytrzymałam tyle nie spać. Hmmm po prostu jest to możliwe. Każde dziecko jest inne, ma inny apetyt. My musmy spełniać jego potrzeby

2018-06-28 10:37

Kasia a u nas poznaje kiedy ząbki bo młody wtedy jest nie nieodkladalny on do mnie chxe i budzi się jak tylko czuje ze nie jest u mnie tylko gdzieś indziej.

2018-06-27 12:45

Ja też podawałam przeciwbólowy w nocy, jak córka bardzo się męczyła, a było to niespanie np kilka godzin. Często też wtedy spałam z nią, bo inaczej to obie byśmy nie funkcjonowały. Na szczęście mieliśmy kanapę dodatkową u niej w pokoju, więc tam spałyśmy, to się nie przyzwyczaiła do łóżka rodziców, a i mąż do pracy się wysypiał.

2018-06-24 21:15

W chwilach ząbkowania mój młody też często spał z nami. Budził się tak często że w sumie to ja nie miałam siły odkładać go kolejny raz do łóżeczka niż to, że on nie chciał spać w łóżeczku. Ciumkanie w tym czasie jest oczywiście najlepsze bo uśmierza ból oraz daje poczucie bezpieczeństwa a w ciągu dnia sprawdzała się u nas w gryzakach to bezkonkurencyjna była Sophie ale i smarowałam Dentinoxem i dawałam Camille. Zamarancza ja jak widziałam że młody się juz na prawdę męczy dawałam też przeciwbólowy ale nie nadużywałam go z byle jakiego powodu bo np zaczyna być marudny bo marudzić może z miliona innych powodów.

2018-06-24 11:25

Kasia a ja właśnie, kiedy widzę, że synek bardzo się męczy to podaję mu syrok przeciwbólowy, ale głównie na noc, a włąśnie pospał i troszkę odpoczął od bólu, zregenerwował siebie i swoje siły. Wiadomo nie podaję calutki czas, ale nie chcę też być katem i pozwalać na taki ogromny ból.

2018-06-23 22:13

U nas budzi się przez ząbkiwanie i nawet jest tak ze w chwili tej najgorszej to nie da się go odlozyc do łóżeczka i parę Nocy spędza maluszek u nas w łóżku na ząbki wychodzące w nocy czy w dzień najlepsze mleko wlansie z piersi bez tego to jest krzyk szczególnie w nocy musi być mleko i juz jak jest przerwa w zabkowaniu to ładnie śpi w nocy..U nas na ząbki najlepsze tak jak pisałam mleko i gryzaki nic innego nie pomaga a jakoś podawanie paracetamolu nie widzi mi się skoro pomaga pierś a w zasadzie mleko z piesi

2018-06-23 21:53

Kiedy mojej córce szły ząbki to nie było mowy o spaniu samej w łóżeczku. Choć u nas jeszcze nie było takiej tragedii, nie marudziła zbytnio w nocy tylko bardzo często budziła się. Na ząbkowanie podawaliśmy jej niemiecki Osanit, ale tylko w wyjątkowych sytuacjach, również nie chciałam jej tak faszerować.

2018-06-22 22:17

Nocne pobudki w czasie ząbkowania są niestety straszne. Tym bardziej jak na malucha nie działają wszystkie środki homeopatyczne. A ja syropów starałam się unikać tak długo jak się da.