result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Dieta (94 Wątki)

Gotowe, sprawdzone przepisy dla karmiącej

Data utworzenia : 2017-07-24 20:51 | Ostatni komentarz 2017-07-27 12:28

martunia_7m

1045 Odsłony
28 Komentarze

Dziewczyny, za kilka dni będę już w szpitalu, mąż panikuje i chce się przygotować na mój powrót, jest bardzo troskliwy i chce zająć się przygotowaniem dla mnie dań, wrzućcie tutaj kilka gotowych i sprawdzonych, lekkostrawnych przepisów na śniadanie, obiad i kolację, żeby podczas mojej nieobecności zaopatrzył się chłopina w składniki i mógł o mnie zadbać po powrocie:) Ja też się chętnie dowiem co dokładnie gotowałyście dla siebie na czas karmienia, chodzi o całe posiłki, nie tylko wymienienie co wolno a co nie, bo o tym już było :)

2017-07-27 12:28

Annaleszk, Ty piszesz o odczekaniu kilku godzin od wypicia alkoholu, a po odczekaniu nadal polecasz odciagniecie i wylanie pierwszego mleka. W artykule ktory zamiescilas jest to jednak inaczej sformulowane. Ja pisalam o tym, ze jak juz odczekalysmy tych kilka godzin i wytrzezwialysmy, czyli pozbylysmy sie alkoholu z krwi, to nie musimy juz nic odciagac i wylewac bo takze w mleku alkoholu nie bedzie, jesli nie ma go w krwi. Taka mala niescislosc w tym, co piszesz. Zamieszczam cytat z artykulu na ktory sie powolujesz: \"– Alkohol niestety obniża produkcję mleka i – co ważne – przechodzi do pokarmu. Warto mieć to na uwadze. Jeśli kobieta karmiąca chciałaby spożyć alkohol, to powinna wcześniej nakarmić dziecko. Następnie po spożyciu 1–2 drinków odczekać 2–3 godziny. Ewentualnie, gdyby piersi domagały się szybciej karmienia, to odciągnąć i wylać mleko. Jeśli zdarzy się mamie karmiącej upić, powinna poczekać z karmieniem dziecka do momentu aż wygaszą się wszystkie objawy, to jest około 12 godzin. Przez ten czas powinna odciągać pokarm i go wylewać. W tym mechanizmie chodzi o to, żeby nie zakłócić laktacji długą przerwą – tłumaczyła w tej rozmowie Katarzyna Płaza-Piekarzewska, położna i Certyfikowany Doradca Laktacyjny CDL.\" Jak widzisz odciaganie ma tylko ulzyc piersiom - jesli PIERSI domagaja sie karmienia, mozna pokarm odciagnac i wylac, a odciaganie i wylewanie pokarmu przy dluzszej przerwie od karmienia ma tylko na celu niezaburzenie laktacji. A w nastepnym akapicie napisano: \"nie trzeba jednak odciągać i wylewać mleka w celu pozbycia się alkoholu – to nic nie da, organizm sam sobie z tym poradzi\". Moze niedokladnie przeczytalas ten wpis z bloga siostraania, nam, niedospanym mamom, czasem sie to zdarza :)

2017-07-26 23:04

Annaleszk, ale jak odciągniemy mleko po spożyciu alkoholu to nie sprawimy tym, że stężenie alkoholu w mleku matki spadnie czy wypłynie w większej ilości. Zgadzam się z Tobą z tym, ze każdy organizm inaczej reaguje na alkohol. Jeżeli nie jesteśmy pewne swojego stanu to zawsze można zaopatrzyć się w alkomat lub wcześniej przygotować odciągnięte mleko.

2017-07-26 16:32

http://dziecko.siostraania.pl/karmienie-piersia-a-alkohol-mozna Michuni tu jest artykuł, który popiera moją wiedzę nabytą w szkole​ rodzenia i u pielęgniarki neonatologicznej( mojej osobistej zresztą siostry, po wszystkich szkoleniach więc zaufanej) Mianowicie pierwsze mleko po alkoholu najlepiej jest odciągnąć i wylać. Jeśli nie jest się pewnym swojego stanu po wypiciu przysłowiowej lampki wina nawet po odczekaniu ok.3h(jest to tylko czas umowny, gdyż każdy organizm działa inaczej) nie należy karmić dziecka. W takiej sytuacji warto odciągnąć pokarm wcześniej, aby w razie potrzeby był gotowy dla maluszka gdy zażąda on jedzenia szybciej niżby się spodziewało. A tak jak piszecie mleko matki powstaje z krwi i niestety alkohol jest przez tę krew do mleka dostarczany, a tym sposobem do dziecka. Nie warto więc ryzykować, że po tych kilku godzinach nie narazimy dziecka na kontakt z trucizną,a można się zabezpieczyć odciągniętym pokarmem, żeby dla pewności odczekać więcej godzin.

2017-07-26 13:05

Jedz wszystko na co masz tylko ochote (tylko oczywiscie z głową)! Nawet fast food raz na miesiac nie zaszkodzi (tak ja tez mialam takie zachcianki jak kazdy czlowiek) czy usmazony kotlet. Oczywiscie wiadomo, ze dieta nie tylko matki karmiacej ma byc zdrowa, ale kazdego czlowieka! Duzo warzyw, owoców, pieczywo, makarony z pełnego przemiału, duzo kasz które są mega zdrowe, troszke nabialu jesli maluch nie bedzie uczulony....no i czasem spelnij zachciankę! Ale nie naduzywaj tego ;)

2017-07-26 12:26

Tak jak juz napisaly dziewczyny wyzej, odsylajac tez do hafiji, nie ma potrzeby \"na wszelki wypadek\" eliminowac z diety potencjalnych alergenow. Co wiecej wczesna ekspozycja na tego typu pokarmy moze byc dobroczynna i wlasnie uchronic przed alergiami w przyszlosci ( pamietamy o jeszcze niedawno zalecanej ekspozycji na gluten?). Ja jeszcze sie odniose do tego, co napisala Annaleszk o piciu alkoholu - nie ma potrzeby odciagania i wylewania pierwszego mleka - alkohol trawi sie i usuwa z krwi, a gdy nie ma go w krwi to nie ma go tez w mleku. Wiecej na ten temat w artykule - a jakze - Hafiji: https://www.hafija.pl/2013/08/karmienie-piersia-i-alkohol.html

2017-07-25 22:07

Martunia możesz jeść smażone tylko wiadomo nie cały czas chociażby ze względu na Twoje zdrowie. Możesz spróbować smażyć na zdrowszych tłuszczach np oliwie z oliwek czy oleju kokosowym. Nie rezygnuj z warzyw wzdymających bo tak na prawdę nie zaszkodzą Twojemu dziecku, ewentualne rewolucje będziesz miała tylko Ty:) owoce cytrusowe możesz również jeść. Obserwuj tylko dziecko, dopiero potwierdzona alergia może wykluczyć z Twojej diety dany produkt.

2017-07-25 21:46

Tak, zgadzam się z poprzedniczkami, że Twoja dieta wcale nie musi być inna niż ta sprzed ciąży i porodu pod warunkiem, że była zdrowa i zbilansowana... Możesz jeść praktycznie wszystko, na co przyjdzie Ci ochota - tylko z umiarem i racjonalnie :-) Dla mnie jest tylko jeden składnik diety karmiącej mamy, którego unikam jak ognia - PESTYCYDY... Do tego dodam jeszcze żywność wysoko przetworzoną, ale jeśli raz na jakiś czas zjem fastfooda to też nic się nie stanie. Dieta mamy karmiącej to mit obalany przez Hafiję... oczywiście tylko pod warunkiem, że Dziecko nie jest alergikiem :-) I tak na blogu Hafiji znalazłam garść ciekawych przepisów: https://www.hafija.pl/przepisy-kulinarne Ja osobiście dla własnej wygody przyrządzam zupy w szybkowarze - zachowują fantastyczny smak i aromat.

2017-07-25 21:05

Ja jeszcze dodam że trzeba też obserwować dziecko stopiowo wprowadzać nowe owoce itd później widać po skórze dziecka jeśli nic się nie dzieje spokojnie można jeść ;)