result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Zdrowie (429 Wątki)

Uczulenie na wkładki laktacyjne

Data utworzenia : 2017-11-07 21:12 | Ostatni komentarz 2021-01-22 22:58

Anna34

1851 Odsłony
61 Komentarze

Drogie mamusie karmiące piersią czy któraś z Was miała bardzo silne uczulenie na wkładki laktacyjne... Bo ja osobiście miałam bardzo silne uczulenie na praktycznie wszystkie wkładki... Przez co nie mogłam ich stosować.... Musiałam sobie radzić pieluszkami tetrowymi bo uczulenie było na prawdę bardzo silne Dodam od razu że teoretycznie nie jestem alergiczkom nigdy nie miałam na nic uczulenia Aczkolwiek przez cały początkowy okres karmienia miałam problem bo siedziały mnie strasznie piersi nie wiedziałam co jest grane Myłam się często wierzyłam piersi już nie wiedziałam co jest grane.... Ciągle zmieniałam wkładki na nowe żeby nasączone wkładki źle nie działały na piersi Byłam u dwóch dermatologów i co śmieszne przeszłam dwie kuracje na świerzb Tylko że świerzb jest silnie zaraźliwy a ani mąż ani synek nie mieli takich dolegliwości ,,Nie zarażali się,\"... Zmyliło tylko to że poza piersiami swędziało mnie już wszystko i wysypka się rozprzestrzeniła.... Dopiero trzecia pani dermatolog mi pomogła oczywiście na wizycie prywatnej Obejrzała wszystko dokładnie wykluczyła świerzb przepytała co stosuje i poleciła odrzucić wkładki laktacyjne Powiedziała że drapiąc krostki rozdrapałam je i z krwiobiegiem rozniosłam sobie uczulenie po ciele I miała rację !! Odrzuciłam wkładki laktacyjne i problem zniknął !! A byłam już dosłownie bliska depresji ... Płakałam nie spałam wszystko mnie swędziało.... Wstydziłam się że mam świerzb i że nie umiem sobie pomóc.... Miałam wrażenie że ten problem nigdy nie minie Po odrzuceniu wkładek laktacyjnych problem zniknął Dodam że używałam wkładek różnych marek na zmianę mieć tylko jednych Uczulam inne mamy bo sama nie wiedziałam długo co mi jest gdy uczulenie rozprzestrzeniło się na ramiona i uda na szczęście wszystko dobrze się skończyło:-) pozdrawiam mamusie

2017-11-08 14:52

Bardzo fajnie ze na tym forum mozna sobie pomagac i czasem dowiedzieć sie o czyms nowym;). Ja 4lata temu jak urodzilam synka to nie slyszalam o wielorazowych wkladkach , teraz z mezem planujemy drugie to bede pamietac o tych wkladkach i je wypróbuję.

2017-11-08 14:50

A czy któraś mamusia stosowała te z Avent lub Medela

2017-11-08 14:18

Czytałam że z merynosów wystarczy mieć z dwa komplety bo fajnie schnie

2017-11-08 14:02

Dzięki Iza za podpowiedź o grupach zawsze taniej a można za to kupić więcej . Apowiedz ile kompletów powinno się mieć ? Ile ci wystarcza?

2017-11-08 13:41

Anna, sprawdzają się od początku takie wkładki - ja mam noworodka i pokarmu mnóssssstwo. Taka wełna merynosowa stosowana jest nawet jako otulacz do pieluch wielorazowych, bo siku nie przepuszcza :) więc i z mlekiem daje radę :) Ja akurat sama sobie szylam takie wkładki z 2 lub z 3 warstw wełny. Wełna źle się niektorym kojarzy, ale merynos jest niezwykle miekki, cienki i oddychający, a przy tym super chłonny. Dziewczyny na roznych grupach facebookowych wystawiają takie szyte wkladki na sprzedaż i są jeszcze tańsze niż w tej drogerii internetowej. Polecam poszukać, bo na prawde warto :)

2017-11-08 12:47

Ja ostatnio się zastanawiałam czy nie zamówić sobie i chyba wkoncu zamówię wielorazowe no też mnie często piersi swędzą ale ja muszę dwa razy dziennie zmieniać wkładki bo całe mokre są a używam Johnsona bo dla mnie najlepsze i trochę tego idzie .

2017-11-08 10:21

Tylko czy faktycznie są skuteczne bo czytalam też że w pierwszych miesiącach stosowania nie koniecznie gdy laktacja jest bardzo duża, że najlepiej sprawdzają się przy unormowanej już laktacji, pewnie najlepiej gdy dziecku już nawet wprowadza się kolejne pokarmy i laktacja nawet delikatnie słabnie

2017-11-08 09:08

Iza ma absolutną rację! Wkładki wielorazowe są rewelacyjne i bardzo żałuję, że dowiedziałam się o nich dopiero po kilku miesiącach karmienia :-( Są nie tylko ekologiczne, ale i ekonomiczne - wkładki laktacyjne są drogie... wbrew pozorom. A potrzeba ich na początku dużo... ja je zmieniałam kilka razy dziennie. A wielorazowe można na bieżąco prać i używać wielokrotnie, nie generując kosztów i śmieci ;-) No i są bardzo delikatne dla \"wyeksponowanej\" skóry :-) Ja również polecam, bo są pozbawione chemii, która mogła Cię uczulić.