result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Pielęgnacja (185 Wątki)

Skracanie włosów niemowlakowi

Data utworzenia : 2020-03-26 17:55 | Ostatni komentarz 2020-03-27 20:32

MagdalenaP90

43 Odsłony
12 Komentarze

Kochane mamy! Mierzę się z zamiarem podcięcia włosków mojemu 7-miesięcznemu synkowi. Urodził się z dość długimi i pomijając te, które troszkę wytarły się z tyłu nie wypadł mu ani jeden :) Chciałabym je nieco skrócić, ale nie wiem jak się do tego zabrać. Nie chcę dziecku przypadkowo zrobić krzywdy. Chciałabym ujarzmić jego fryzurę, bo włoski stoją każdy w swoją stronę. A może lepiej się z tym wstrzymać? Macie jakieś rady, sposoby, podzielcie się doświadczeniem :)

2020-03-27 20:32

Ja nie wierzę w takie zabobony żeby przed rokiem nie ścinać. Żebym miała synka i miał już długie włoski przed rokiem to bym ścięła. A że mam córeczkę to hodujemy żeby miała długie włoski. Któregoś razu wybierzemy się wyrównać ale na to jeszcze mamy czas 

2020-03-27 20:28

Ja tam lubię jak dzieci mają takie słodkie dłuższe włoski. I raczej mało kto obcina wcześniej niż przed rokiem, ale chodzi o to, że ciężko nad takim dzieckiem zapanować. Ja bym się bała zbliżyć z nożyczkami. A maszynka to raczej by wystraszyła mi dziecko. TYlko ja nigdy nie obcinałam nikogo maszynką to też bym się bała.

2020-03-27 20:16

Ja nie wierzę w takie zabobony żeby przed rokiem nie ścinać. Żebym miała synka i miał już długie włoski przed rokiem to bym ścięła. A że mam córeczkę to hodujemy żeby miała długie włoski. Któregoś razu wybierzemy się wyrównać ale na to jeszcze mamy czas 

2020-03-27 10:08

Błagam Was, dziewczyny... Serio wierzycie w te zabobony? Nie obcinać włosów do roku, bo dziecko będzie miało problem z mową? Toż to absurd. Mojego syna mąż obciął maszynką, kiedy miał jakoś 10,5 miesiąca i problemów z mową nie miał. Wręcz przeciwnie, bardzo szybko zaczął mówić. Więc nijak się ma kolejny zabobonowy absurd do rozwoju dziecka. Jeśli masz ochotę obciąć synka, to obetnij. Bo co Ci to da, że poczekasz do roku? Jak będzie miał rok, też się będzie kręcił... Owszem będzie, trochę starszy, ale dalej będzie malutki i nie będzie rozumiał, że ma się nie kręcić czy coś... Także, ja bym obcięła, jeśli dziecko miałoby wyglądać lepiej.

2020-03-26 22:57

Również słyszałam coś o tym że do roku się nie obcina, przy pierwszym synku o tym nie słyszałam ale i tak synkowi mimo miał już długie to nie obcinalam synka bo wolałam go w dłuższych włoskach i dop na 2,5latka poszlam z nim do fryzjera..a z drugim synkiem poszlam już na ok. 14mc do fryzjera żeby tylko z tyłu obciąć bo można mu malutkiego kucyka zrobić , był tam motorek z guziczkami ale jak fryzjerka już powiedziała zeby go posadzić na ten motorek to za nim ona przyszła do nas to synek już wszystkie guziki obczail i jak zaczęła go obcinać nożyczkami to tak się zacza wiercic i ruszać , aż coraz bardziej tak fryzjerka machnęła może z 4razuly nożyczkami, także do ok n 2roku chyba lepiej odpuścić;-)

2020-03-26 21:22

Dziewczyny może i rzeczywiście lepiej się wstrzymać z tym obcinaniem... Boję się nożyczek koło główki i jakiegoś niespodziewanego ruchu. Mogłabym mu zrobić krzywdę. Jeśli chodzi o maszynkę nie wiem jak zadziała na niego ten dźwięk. A jak się wystraszy i zrazi, to dopiero będę mieć problem. 

 

Z drugiej strony takie rozczochrane dziecko z rozwianym włosem ma swój urok :) to tak śmiesznie i słodko wygląda, jak rano się budzi i te włoski sterczą we wszystkich kierunkach :D

 

Widziałam filmiki, jak obcinają troszkę starsze dzieci i dają im telefon lub tablet z jakąś grą lub piosenką. Nie jestem zwolenniczką tych technologii jeśli chodzi o małe dzieci, ale na tą chwilę, żeby zająć czymś dziecko i dobrze go obciąć - jestem za.

 

Patka zazdroszczę, że u Ciebie mąż się podjął. Mój w życiu by tego nie zrobił :) Z resztą on nie bardzo chce, żebym narazie obcinała Kubusia. I chyba go posłucham.

 

Aneczka, Moniczka chyba mnie przekonałyście... póki co dam sobie z tym spokój..

 

 Ale dobrze znać Wasze zdania i doświadczenie w tej kwestii. Przy pierwszym dziecku wszystko jest jedną wielką próbą testowania.. :) 

2020-03-26 21:04

Ja bym się wstrzymała i poszła do fryzjera z dzieckiem. 

2020-03-26 20:34

Magdalena,ja mam siostrę fryzjerkę i ona nie chciała mi obciąć synka dopóki nie skończy roku.Przez ten przesąd, który gdzieś tam z tyłu głowy mi też siedział w myślach.Wytrzymałam i nie żałuję , jakoś zleciało do roczku.