result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Rodzice (65 Wątki)

Ile dzieci

Data utworzenia : 2020-07-27 09:00 | Ostatni komentarz 2020-08-08 23:27

Muminek

368 Odsłony
58 Komentarze

Dziewczyny, ile macie dzieci a ile planowałyście lub planujecie mieć? Czy uzgadniacie to ze swoimi partnerami czy decyzja należy do Was? A może idziecie na całość i nie planujecie wogóle? 

Czy Wasi mężowie mają podobne zdania do Was? Jak im wytłumaczyć, że ja nie chcę już więcej dzieci? Moj mąż mnie nie rozumie i chętnie by miał jeszcze więcej dzieci a mnie dwojka wystarczy. I tak mi ciężko. 

2020-08-08 23:27

Tylko problem w tym że nie zawsze np dom dziecka jest też dobrym miejscem. Wiadomo że tam dziecko nie ma też normalnego życia, i cały proces socjalizacji przebiega inaczej. Ale wiadomo,  że lepsze to niż być w jakiesjsx rodzinie gdzie jets przemoc itp 

2020-08-08 20:57

Klaudia dlatego lepiej im szybciej trafiły w bezpieczne miejsce 

2020-08-07 23:56

W psychice wszytko zostaje. Dlatego szkoda takich dzieci też jak wychowują się w "niespokojnej rodzinie" bo później ich to nie opuści do końca życia 

2020-08-07 22:18

Niestety tak się dzieje , dużo rzeczy wynosi się z domu być może takie mają wzorce że uważaj iż to kobieta jest od wychowywania , gotowania sprzątania i później jeszcze wraca do pracy. Ja też znam wiele takich osób , nawet w rodzinie . U mnie w domu była taka podobna sytuacja , a powiedziałabym że nawet gorsza bo był też alkohol i jako dziecko nabawiłam się nerwicy a piętno do dziś daje o sobie znać . 

2020-08-06 20:39

Klaudia rzadko się widzi takie coś. Choć nawet jak się słyszy to co z tego my zgłosimy a ktoś się wyorze i koło zamknięte. Osoba pokrzywdzona musi chcieć pomocy 

2020-08-06 19:46

Nom, ciężko jets przyznać się do czegoś takiego i zrobić krok żeby ktoś mógł pomóc. Bo ludzie obok mogą nie widzieć 

2020-08-05 21:25

Klaudia dokładnie tak też bywa. Najtrudniej jest poprosić o pomoc.odwazyc się zrobić krok

2020-08-04 22:29

Tu nawet nie chodzi o przyzwyczajenie do bicia. Jak zwykle wszytko siedzi w głowie. Mogą być różne powody dla których kobiety zgadzają się na przemoc. Bo nie mają się gdzie podziać i siedzą ze sprawcą, bo nie wiedzą gdzie i jaka pomoc im się należy. Bo są uzależnione finansowo od sprawcy. Bo mają wypraną psychikę do tego stopnia że obwinaiją siebie za to co się dzieje złego, np. "sama jestem sobie winna, mogłam posprzątać to mieszkanie to wtedy on by się nie zdenerwował i by mnie nie uderzył".. Przykre ale prawdziwe. Ciężko jets to zrozumieć, ale tak już niestety jest.