result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Pielęgnacja (201 Wątki)

wyprawkowe niewypały

Data utworzenia : 2020-12-16 11:45 | Ostatni komentarz 2021-01-16 19:56

ewe123

425 Odsłony
145 Komentarze

Jako że sporo rzeczy już mam kupionych i przygotowanych, ale ciągle coś jeszcze wpada do głowy itd. to pytanie do Was - czego wg Was nie warto kupować dla malucha, co Wam się kompletnie nie sprawdziło nie przydało ? Możliwe, że jest to na mojej liście i warto było by jeszcze przemyśleć zakup :) Jest sporo nowości na rynku, gadzetów których nie było gdy urodziłam pierwsze dziecko, możliwe, że niektorych nawet nie znam, więc każda rada zarówno za i przeciw będzie mile widziana :) Ostatnio ktoś pisał o wadze, że warto mieć, co moze i w dobie pandemii faktycznie ma sens, bo nigdy nie wadomo jak to z tymi położnymi, czy będą czy nie będą przychodzić itd. To co mi się nie sprwadziło przy pierwszym i czego już nie kupiłam dla drugiego to jeansy, chinosy, koszule i koszulobody w rozmiarach 62-68 - syn dostawał szału gdy próbowałam go ubrać bardziej elegancko, niestety, wiec postawiłam na bodziaki, śpiochy, dresy. A u was? Co Wam ułatwiło życie, a co było totalną stratą pieniędzy? 

2021-01-16 19:56

Kosiaszka a kto Ci go nie polecał? 

2021-01-16 19:42

Ewe też nie wyobrażam siebie nie mieć przewijaka.

2021-01-16 19:03

też jestem ciekawa dlaczego nie polecali, bo jak dla mnie przewijak jest odpowidnio twardy, dobrze zabezpieczony i wygodny i dla dziecka i dla rodzica, a przede wszystkim bezpieczny, pod warunkiem, że użytkuje się go zgodnie z przeznaczeniem. Na pewno nie może służyć do leżakowania, spania, ani nie wolno zostawiac na nim dziecka bez opieki, ale do przewijania i zabiegów pielęgnacyjnych dla mnie must have :)

2021-01-16 17:38

Nie ma co się przemęczać. Przewijak kosztuje parę zł a plecy tak nie bolą 

2021-01-16 13:57

Kosiaszka a czemu nie polecali ?

2021-01-16 11:50

Ja miałam przewiajk przy pierwszym dziecku i teraz też już stoi w pokoiku. Nie wyobrażam sobie nie mieć przewijaka. Po pierwsze nie musiałam się schylać bo dostosowany do mojego wzrostu, zawsze gotowy z pełnym wyposażeniem bo miałam powieszone pojemniki, w których wszystko pod ręką.

2021-01-15 23:17

Ewe, ja też nie wyobrażam sobie życia bez przewijaka, a na pewno mój kręgosłup. 

2021-01-15 21:25

mi nie polecali przewijaka a sie bardzo sprawdzil :) tylko ze wzgledu na male mieszkanie byl stalym elementem na naszym stole :)