result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Ciąża i poród (265 Wątki)

8 faktów i mitów na temat porodu

Data utworzenia : 2017-08-14 15:18 | Ostatni komentarz 2017-12-14 14:29

Mamy_Canpolu

508 Odsłony
25 Komentarze

Wokół porodu krąży wiele niestworzonych opowieści. Przekazywane przez mamę, babcię i koleżanki czasem wywołują przerażenie, ale bywa, że dodają przyszłej mamie odwagi. Sprawdź, co jest mitem a co faktem. Więcej: https://canpolbabies.com/pl/porady/porada/mothers/16/6758-8-faktow-i-mitow-na-temat-porodu

2017-12-14 14:29

MYślę, że taka koperta to może wyrządzić więcej złego niż dobrego, po co ryzykować ;)

2017-11-25 20:28

Chcą za wszelką cenę cc nie zdając sobie sprawy z tego, że jednak cc to operacja a dla dziecka o wiele lepszy jest poród sn. Te dziewczyny chyba biorą pod uwagę tylko swoje upodobania. Kiedyś przeczytałam nie pamiętam już gdzie że poród sn to koniec bólu a poród cc to początek...

2017-11-25 19:28

Powiem szczerze, że ja to nawet chyba nie miałabym odwagi tak dać kopertę. Choć wiem, że niektórzy tak robią. Dla mnie to byłby zbyt duży stres, no ale rozumiem, że niektóre kobiety są zdesperowane i gotowe zrobić wszystko, byle mieć cc.

2017-11-19 10:53

U nas decyzja o cc była po 6 godzinach od momentu pojawienia się na porodówce. PS prostu przyszedł lekarz i powiedział że na pewno nie urodze więc nie ma sensu się męczyć. Zrobili mi cesarke z powodu braku postępu. Nie dałam żadnej koperty i prawdę mówiąc uważam że teraz lekarze sami się moja brać łapówkę bo nigdy nie wiadomo czy ktoś czegoś nie nagrywa np. Nicola a Ty niestety musisz zaryzykować no chyba że lekarz uzna że konieczne jest cięcie.

2017-11-15 09:21

Nicola, współczuję i faktycznie, pewności się nie ma, więc i tak będziesz musiała zaryzykować. NowaJanowa, niekoniecznie, myślę, że akurat koperty już nie są takim problemem strasznym jak kiedyś. Anna, u mnie było to samo, decyzja o cięciu zapadła natychmiast, a salę przygotowywano już jak mnie przyjmowano tak na wszelki wypadek. Anestezjolog był w gotowości. Także, gdy po raz kolejny córce spadło tętno od razu wzięli mnie na stół.

2017-11-09 20:59

U mnie była bardzo szybka decyzja o c.c. bo było zagrożenie życia dziecka i nie było żadnej koperty ... Lepiej jest rodzić naturalnie więc położne i lekarze próbują za wszelką cenę niestety niektóre porody trwają wiele godzin i kończą się sukcesem a niektóre nie ... Człowiek jest tylko człowiekiem i nikt nie jest nieomylny ja wolałabym urodzić siłami natury wręcz czułam w trakcie całej akcji porodowej że lekarze może za szybko zadecydowali o cesarce ale oni wiedzą co robią wybadali że coś jest nie tak i zapadła szybka decyzja

2017-11-09 20:51

Nicola17 pewnie jakbyś położnej lub lekarzowi dała prezent w kopercie, to nie męczyłabyś się tak długo, niestety ale w większości szpitali tylko czekają na koperte.

2017-11-09 20:43

No cóż, ja to rozumiem. Miałam CC po parunastu godzinach prób SN, ciągłym podawaniu oksytocyny, masażu szyjki, przebijaniu błon i przy tym bóle krzyżowe cały czas. Po zabiegu lekarz powiedział, że nie było szans, żebym urodziła SN. Tak więc boję się, że przy kolejnym porodzie będzie tak samo, nie chce ponownie czuć tego bólu przez tyle godzin. Może gdybym miała pewność, że tym razem się uda, ale niestety - takiej nie ma, tak więc jeśli znowu miałabym skończyć na stole operacyjnym to wolę oszczędzić sobie tego bólu.