result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Ciąża i poród (269 Wątki)

Bardzo ważne odpowiednie nastawienie

Data utworzenia : 2017-09-27 13:39 | Ostatni komentarz 2021-01-11 17:15

kiniaczek19

2676 Odsłony
287 Komentarze

W czasie ciąży wiele czytałam na temat porodu i jego przebiegu, a także uczęszczałam na zajęcia do szkoły rodzenia. Przed ciążą i na samym jej początku wielkim strachem napawała mnie myśl, że przyjdzie czas, kiedy będę musiała urodzić dziecko. Szukałam więc jak najwięcej informacji o tym, co będzie mnie czekało na sali porodowej. Po dokładnym przeanalizowaniu wszystkiego, co uznałam za słuszne, uznałam, że poród jest jak najbardziej naturalnym procesem, który nie może być niczym strasznym i traumatycznym jak również, że na pewno sobie poradzę z urodzeniem wyczekiwanego maleństwa. Nie wynajmowałam własnej położnej i nie prosiłam o znieczulenie w czasie trwania porodu. Przez cały czas powtarzałam sobie, że nie dzieje się nic złego, że dam radę i że wszystko się za chwilę skończy. Było ciężko. Momentami nawet bardzo, ale pomagało mi to, co miałam w głowie i moje nastawienie, że to co się dzieje to praca mięśni i całego mojego organizmu, aby dziecko, na które tak czekam, pojawiło się na świecie. Wiedziałam, że muszę dać z siebie wszystko, i że im mocniej odczuwam skurcze tym bliżej do trzymania córki w ramionach. Uważam, że praca nad swoim pozytywnym nastawieniem i właściwym ukierunkowaniu myśli daje siły do zniesienia trudu porodu. Poród odbywa się również w naszej psychice i to nasze myśli dają nam siły fizyczne potrzebne do urodzenia dziecka. Byłam spokojna, że mój organizm sam najlepiej wie, co ma robić. Odpowiednie myślenie jest niezastąpione i niezbędne. Bez niego poród byłby dużo trudniejszy. Warto zatem jak najwięcej czytać i szukać informacji, aby wiedzieć co się w trakcie porodu dzieje. Wszak człowiek boi się tego, co nieznane.

2017-09-27 20:45

Też uważam że odpowiednie nastawienie jest bardzo ważne. Od początku ciąży traktowałam ją jako stan naturalny a jednocześnie przygodę, dzięki temu całe 9 miesięcy przebiegło nam jako okres radosnego oczekiwania, a ciążę znosiłam bardzo dobrze. O porodzie sporo czytałam, uczęszczałam do szkoły rodzenia i jadąc na porodówkę miałam nastawienie \"to proces naturalny, tyle kobiet to przeżyło to i ja dam radę, wiem że będzie bolało, ale dam radę, mój mąż jest ze mną więc nic złego się nie może zadziać\". I rzeczywiście sprawdziło się wszystko co założyłam, były drobne problemy w czasie porodu, ale lekarka która nadzorowała mój poród stwierdziła później że nie wierzyła że ją pozytywnie zdziwiłam, że w ostatniej fazie porodu miałam uśmiech od ucha do ucha i żartowałam z osobami obecnymi na sali. Teraz jak syn jest z nami też mamy nastawienie, że opieka nad dzieckiem i jego wychowanie nie może być skomplikowane, a trzeba podchodzić do wszystkiego na spokojnie i intuicyjnie. Pierwsze ubranie dziecka, pierwsza zmiana pieluchy, pierwsza kąpiel czy podróż nie były dla nas strasznym zadaniem do wykonania a wyzwaniem, z którym dajemy sobie radę. W kwestiach ciąży, porodu czy opieki nad dzieckiem warto pozyskać informacje z różnych źródeł i wyciągnąć średnią , żeby wiedzieć czego się spodziewać, a jak już przyjdzie to podejść do tego bez paniki a z opanowaniem.

2017-09-27 18:40

Powiem Wam, że ja przed szkołą rodzenia potwornie bałam się porodu, ale położne nastawily mnie do niego bardzo pozytywnie. Są naturalne techniki łagodzenia bólu i tak jak Skrzaty pisze cały poród dużo zależy od personelu. Ja ciągle powtarzam, że urodze małego na dyżurze mojej położnej, bo to cudowna i bardzo pomocna kobieta - przez takie nastawienie jest mi dużo łatwiej i mam nadzieję, że tak właśnie będzie :) Poród to także stres dla maluszka i wiem, że ja muszę dac radę właśnie dla niego, muszę jemu pomóc przyjść na świat!

2017-09-27 18:21

Oczywiście masz rację, że nastawienie nasze do porodu jest bardzo ważne ale niestety nie wszystko zależy od nas i od naszych sił. Moim zdaniem najważniejszą rzeczą podczas porodu jest jakość obsługi i doświadczenie personelu medycznego który obecny jest przy porodzie. Czasami są takie sytuację, że tylko szybka i dobrze podjęta decyzja przez lekarza bądź położną może uratować naszego maluszka lub też nas. Jeśli nie ma żadnych komplikacji to rzeczywiście dobre nastawienie może zdziałać cuda ale jeśli tylko coś zaczyna iść nie tak jak powinno to niestety nasza głowa i nawet najlepsze nastawienie nic nie pomoże.

2017-09-27 18:19

Dobrze też już wcześniej przygotować się, spakować torbę do szpitala, żeby w ostatniej chwili na spokojnie tylko wziąć prysznic, zjeść coś pożywnego, a nie w biegu wrzucać wszystko do torby (wówczas na pewno zapomni się o czymś). Świadomość że jesteśmy spakowane i przygotowane dodatkowo zapewni nam spokój.

2017-09-27 16:42

Fajny i wspierający duchowo wątek. Myślę, że ten wątek jak i już istniejące komentarze,choć trochę,zminimalizują stres ogarniający przyszłe mamy,zwłaszcza te,które bedą rodzić po raz pierwszy i obawiają,się tego co ich czeka. Strach to normalna rzecz,zawsze boimy się tego czego jeszcze nie znamy. Ale skoro ludzie decyduja się na kolejne dziecko to znaczy,że poród nie jest aż taki straszny i bolesny, bo gdyby tak było społeczeństwo już dawno by wygineło.;-) ważne aby podejść do porodu pozytywnie- nie stawiać siebie w kategorii ofiary(bo to ja będę rodzić,to ja jestem tą cierpiącą),ale postawić się w kategorii bohaterki-zwyciężczyni(to dzieki mnie bedzie nowe życie, kto to może zrobic lepiej jak nie ja!)

2017-09-27 14:24

Nastawienie jest bardzo ważne. Też staram się podejść do porodu na spokojnie, wiem że jest to jak najbardziej naturalny i fizjologiczny proces. Przecież kobiety od wieków rodziły, nie miały szpitali ani znieczuleń. Staram się być spokojna i na spokojnie podchodzić to tematu porodu i późniejszej opieki nad dzieckiem. Tym bardziej, że zarówno teraz, w czasie ciąży jak i później opiekując się dzieckiem, maluszek bardzo odbiera nasze emocje, także dla swojego i jego dobra lepiej podejść do wszystkiego z opanowaniem. Nie ma co za dużo myśleć, za dużo czytać i słuchać historii innych, bo jednak każda z nam ma inny poród i inaczej to wszystko przeżywa i nie ma co nakręcać się za bardzo. Ostatnio też pisałam poradę o tym jak najlepiej przetrwać okres ciąży, jak najbardziej zdobywać wiedzę, śledzić rozwój maluszka, uczęszczać do szkoły rodzenia, ale przede wszystkim podejść do wszystkiego na spokojnie.

2017-09-27 14:00

Ja przez większość ciąży nastawiałam się na cesarkę (wada wzorku, mięśniak), ale teraz im bliżej porodu to okazuje się, że oczy nie są przeszkodą, a mięśniak na szczęście nie rośnie i wszytko wskazuje na to, że będę miała poród naturalny. Na początku się przestraszyłam, ale zaczęłam sobie samej tłumaczyć, że tak ma być i coraz bardziej oswajam się z tą myślą. Doszłam do wniosku, że sama muszę to sobie poukładać i mam nadzieje, że wszystko będzie dobrze. Staram się nie słuchać teraz o żadnych porodach, bo wiem, że każdy jest inny i nie chcę wyobrażać sobie czegoś na podstawie cudzych doświadczeń.