result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Małe dziecko (42 Wątki)

Fantazjowanie u dwulatka

Data utworzenia : 2019-12-09 14:03 | Ostatni komentarz 2021-02-05 10:56

aridka

3619 Odsłony
33 Komentarze

Czy dzieci tak fantazjują? Wiem, że córka ma bogatą wyobraźnię, wymyśla różne zabawy itp. Ostatnio mnie jednak zaskoczyła. Zaczęła płakać. Spytałam czemu jej smutno, a ona na to, że krab nie pozwolił się uśmiechać.

 - Jaki krab? 

- Ten czerwony, tu siedzi. - pokazała na podłogę w łazience. 

 

Wieczorem jeszcze raz wspomniała o krabie w pokoju więc wspólnie powiedzialysmy krabowi, żeby sobie poszedł i nam już nie przeszkadzał. 

 

Wasze dzieci też tak mają? Przyznam, że poczułam się jak bohaterka horroru. 

2019-12-10 15:32

Powiem Wam, że ja miałam stracha. Opowiedzielismy o tym w domu u mojego partnera, a jego rodzice i babcia to ludzie wioskowi  tacy prawdziwi wioskowi, ale nie ze wiesniaki tylko wierzący we wszystkie zabobony i jakieś "czary mary", tak po starodawnemu. Oni byli zdania ze rzeczywiscie mogła coś widzieć, bo dzieci widzą inaczej, zwłaszcza te małe. Ja tam nie lubię takiego gadania, ale no tak czy inaczej tak pomyślałam że jakbym otworzyła drzwi to sie rowna z zaproszeniem

2019-12-10 09:37

Dziewczyny,ale wprowadziłyście nastrój...:) Trochę się wystraszyłam hehe

Według mnie takie fantazje u dzieci to standard.Z jednej strony to dobrze,że niektóre mają tak rozwinięta wyobraźnię a z drugiej czasami bywa to uciążliwe.Ja jednak uważam,że taka bogata wyobraźnia to plus ;)

 

2019-12-10 09:03

Jestem przekonana że dzieci mają ogromną wyobraźnię więc takie sytuacje mogą się wydarzyć. Moja siostra w zabawie potrafiła wyobrażać sobie różne rzeczy, bawiła się nawet ołówkami opowiadając że są to ludziki, potrafiła opisać ich ubranie mimo że były jednokolorowe.

Niemniej jednak o ile sytuacja z krabem nie jest straszna to z chłopcem na tarasie trochę mnie przeraziła. Nie lubię oglądać horrorów, ale kilka razy mi się zdarzyło a sytuacja o której pisze Darulka tylko mi to przypomniała. Darulka dobrze zrobiłaś że nie otwarłaś, ja też jestem strachliwa i bałabym się. 

2019-12-09 21:22

Magiczny pazur, czasem dzieci są przerażające :) ja też się często zastanawiam, skąd córka zna jakieś słowa i ich znaczenie

2019-12-09 19:53

Darulka właśnie od razu pomyślałam że dobrze zrobiłaś, że nie otworzylas.. 

Ja tez jestem z tych strachliwych... 

2019-12-09 18:39

Też tak myślę, że to chyba normalne, że dzieci fantazjują. Miałyśmy też sytuację z "duchem"

Miała jakieś niecałe 3 latka. Przybiegła do mnie do kuchni i mówi:

  • -Mamo tam jest chłopiec, on tam jest na tarasie
  • - Ja idę patrzę i nic
  • - Moja córka mówi no zobacz mamo chłopiec on tam stoi 
  • - ja mówię nikogo tam nie ma kochanie
  • - ona upierała się że na dworze jest chłopiec i mam wpuścić go do domu.
  • Na tarasie był śnieg, żadnych śladów, bałam się otworzyć taras, bo ja to taka strachliwa jestem, a babcia mojego partnera powiedziałaby że dobrze że nie otworzyłam drzwi bo nikogo "nie wpuściłam do środka"
  • Więcej już o tym nie mówiła.

2019-12-09 17:20

To zupełnie normalne, moja Hania też fantazjuje :) 

Bardzo fajnie zareagowałaś, dobrze że krab Was posłuchał :) 

 

Ja z opowieści wiem że w tym wieku miałam wymyslonego małego kotka. Hehe 

Podobno kotek chodził ze mną wszędzie :D

2019-12-09 17:11

W tym wieku to całkowicie normalne. Dzieci nie rozróżniaja jeszcze fikcji od rzeczywistości i tak samo mogą sobie stworzyć wymyskinego przyjaciela :)