result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Małe dziecko (39 Wątki)

Fobia czy choroba lokomocyjna

Data utworzenia : 2020-08-04 00:49 | Ostatni komentarz 2020-10-25 22:42

KontrolaJakosci

1527 Odsłony
102 Komentarze

Od dłuższego czasu córkę męczą wymioty gdy gdzieś jedziemy, są to coraz krótsze dystanse, więc ciężko pojechać z nią nawet do sklepu... Są leki i plasterki ale dopiero od 3 lat, a córka ma 19 miesięcy. 

Próbowaliśmy wszystkiego... Herbatki imbirowej, plasrerek na pępek, opaski na nadgarstki... nic nie działa...

Tak sobie teraz myślę czy jest możliwe by dziecko miało jakąś fobię do podróży w aucie? Może to klaustrofobia? Jak myślicie? 

2020-08-05 21:16

Kontrolajakosci a przed podróżą je? 

2020-08-05 18:28 | Post edytowany:2020-08-05 18:40

No właśnie wszystko jest od 3 lat, pytałam w aptekach i lekarzy... Doradzili tylko podróż w trakcie snu. 

Próbowałam już wszystkiego, co możliwe, nawet zmiana fotelika, zmiana kierunku fotelika, w poprzednim aucie były rolety, ja ją zabawiam w trakcie jazdy, jak była mniejszą to nie rzygała, choć było czasem tak że marudziła, mpk jeździłam i też wszystko było ok ...

Tylko ten sen wchodzi w grę a z tym ciężko się wstrzelić... 

Tak sobie pomyślałam że może to klaustrofobia lub inna fobia. Jak to ocenić, no bo płacze chwilę przed wymiotami i się poci, ale tak też jest gdy się ma chorobę lokomocyjną... ale gdyby jednak to była fobia to może trzeba do tematu podejść inaczej... 

Ciężko tak ograniczyć z tymi wyjazdami do zera, do lekarza też trzeba pojechać a tu no niestety kilka km i zonk. Chciałabym też pojechać do rodziny bo całą rodzinę mam poza miejscem zamieszkania, minimum 300km... Nad jezioro najbliżej 50km... Całe lato przesiedzieć w domu będzie ciężko... 

 

2020-08-05 14:46

Jestem tego zdania że jakby była to fobia to reakcje byłyby trochę inne wręcz panicznie, widziałam osobe z fobia na pająki i powiem że widok straszny, może rzeczywiście duże znaczenie ma tutaj kierunek jazdy.

2020-08-05 12:52

Figa, dla mnie aviomarin też jest najlepszy, jednak dzieciom można podawać dopiero od 3roku życia.

2020-08-05 12:44

Ja bym bardzoej podejrzewała chorobe lokomocyjną, skoro żadne cherbatki nie pomagały spróbuj zmienic fotelik na jazdę przodem i małe dystanse z czasem je zwiększaj 

2020-08-05 12:37

Ja z opowieści rodziców miałam tak samo jak Twoja córka, od 1 roku życia, wymiotowałam jak kot przy każdej jeździe i do dziś mam chorobę lokomocyjną.. Można spróbować leki na receptę np. Diphergan przed podróżą. Ale dla mnie najskuteczniejszy był Avionarin, niestety nie wiem od kiedy można go podawać.. 

2020-08-05 10:51

Jak macie montowany fotelik? Kuzynka miała tą samą sytuacje i wszystko się zmieniło jak zmienili fotelik na przodem do kierunku jazdy. Teraz mały czuje się w samochodzie jak ryba w wodzie. Jeszcze nie może go grubo ubierać i pomimo klimatyzacji w samochodzie ewentualnie przykryje nóżki  piekuszka

2020-08-05 09:00

Tyłem zle się jeździ , mi również robi się źle , mdli mnie mimo że nie miałam i nie mam choroby lokomocyjnej . Mój syn póki co dalej jeździ tyłem , chociaż już się denerwuje jak jedziemy dłużej trzeba zabawiać , ewentualnie jak już nic nie pomaga to bajkę puszczam w ostateczności