result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Karmienie piersią (172 Wątki)

Dziecko nie chce ssać piersi – poznaj przyczyny i pokonaj problem

Data utworzenia : 2019-10-31 20:32 | Ostatni komentarz 2019-11-12 20:28

Redakcja Canpol

167 Odsłony
39 Komentarze

Podczas mlecznej drogi zdarzają się sytuacje, w których dziecko odmawia ssania piersi. Może to być spowodowane różnymi czynnikami. Poznaj powody niechęci do ssania i sposoby na rozwiązanie tego problemu. 

2019-11-15 22:16

Aiisa zgadzam się z Tobą ;)

2019-11-15 01:08

Aneczka to prawda ale i tak z czasem znikają jak nie od razu to po czasie znikną :) 

 

2019-11-12 20:28

Magicznypazur to życzę żeby tam już zostało :)

2019-11-11 18:32

U nas na razie jest bez problemów, jeśli chodzi o kp, ale malutka ma dopiero 6 tygodni :) Pierś chwyta już tak, że nie boli praktycznie wcale. Sporadycznie się zdarzy, że podczas jedzenia coś mnie jeszcze zaboli, ale lanolina daje radę :)

2019-11-10 18:04

Aiisa, na szczęście na razie to był jednorazowy incydent. Teraz już jest spokojny i nie widzę potrzeby podawania mm. Może to nie był kryzys laktacyjny, a jego skok rozwojowy.

2019-11-09 23:43

Choć są przypadki kiedy dzieci dalej tak wygladaja mają faudki mimo że duzo się ruszają 

2019-11-09 22:50

Rena ważne by nie było tak że podajesz to mm systematycznie aż w końcu więcej i więcej aż przestaje się karmić bo wlansie tak to działa nieraz że trzeba odstawić bo mleka nie ma ale jednorazowy incydent tego typu raczej nie będzie miał większego wpływu :)!nie ma co się dolowac. 

2019-11-09 16:13

Wiem, właśnie, że jak zacznie chodzić to może być patyk wtedy, Moja siostrzenica taka chudzina, a jak zdjęcia jej ostatnio oglądałam to też fałdy na udach miała jak mój mały. Dzisiaj nie do uwierzenia. 

 

A propo kryzysu to jak na złość w czwartek i piątek mały był taki marudny. W czwarte dostał takiej paniki, że nie chciał piersi. Wył tak przeraźliwie. A mi się wydawało, że zjadł wszystko co miałam i zrobiłam butlę mm i zjadł ją i się uspokoił. Następnego dnia też był jakiś nieswój, ale obyło się bez mm. Wiem, że to błąd, jeżeli to był kryzys, ale nie mogłam słuchać tego płaczu.