{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Zdrowie (476 Wątki)

Chore dziecko jak postępowac

Data utworzenia : 2021-09-15 08:12 | Ostatni komentarz 2021-09-24 21:48

[email protected]

107 Odsłony
35 Komentarze

Jak wiadomo dziecko chore to dziecko trochę niegrzeczne. Jakie macie sopsoby na to aby poszło do kąpieli albo przyjęło leki? 

2021-09-24 21:48

Trzeba zachęcać tłumaczyć dla dziecka. Napewno nie odpuszczać bo nie chce 

2021-09-22 18:20

U nas już jest lepiej. córka sama pokazuje aby jej wyciągnąć gilka i wie że trzeba psiknąć do noska i nawet przy tym się śmieje, a jeszcze kilka dni temu był krzyk na widok gruszki 

2021-09-20 21:55

Może trzeba go zachęcić tak było z moim  starszym bronił się przed aspiratorem i inhaacjami ale pokazywałam mu na sobie ze to nic złego i robiłam z nim później dostawał smoczek i inhalowal się tak

2021-09-20 06:08

Moniczka to są takie etapy w życiu maluchów, raz lubia syropki a przy kolejnych infekcjach moze juz być odwrotna sytuacja podobnie z nebulizacjami;) czy innymi zabiegami też wszystko zależy zapewne od infekcji;( czasami jest to zwykły katar a czasami powali z nóg;( 

Więc nie ma sie co dziwić maluchom ;( 

2021-09-19 23:25

Ja to teraz dopiero mam problem, mojego namówić na syropy , inhalacje i czyszczenie nosa to dopiero mam western naprawdę :( Płaczu ile to szok.

2021-09-19 21:16 | Post edytowany:2021-09-19 21:21

Madzia zamiast gruszki są fajne aspiratory do oczyszczania noska takie jak naprzyklad katarek podłączane do odkurzacza działa tak , że wysyssa wydzielinę poprzez niewielki otwór albo aspirator elektryczne z różnymi trybami mocy ssania która sobie ustawiasz. Dodatkowo są do nich wymienne końcówki.  Mieliśmy takie 2 pierwszy firmy neno nie polecam słaby nie warto wydawać pieniędzy. Teraz mamy z beaba i ten jest fajny dobra moc odciągania łatwy w czyszczeniu. 

2021-09-19 09:19

My właśnie po przeziębieniu 2.5 miesięcznego maluszka. Byłam zaskoczona ale bardzo dobrze sobie z tym poradził. Robiliśmy inhalacje które na szczęście uwielbia i do tego odciąganie kataru z noska. Mamy zwyklą gruszkę która jest trochę uciążliwa w użytkowaniu (musimy zainwestować w coś lepszego) ale po zakropieniu solą fizjologiczną nie było tragedii. Przy tym wyciąganiu kataru to mąż z reguły się z małym wygłupia i jakoś mu to sprawnie idzie.

A właśnie może polecicie coś zamiast gruszki? Czytałam o aspiratorkach ale nie wiem jakie są dobre. 

2021-09-18 23:30

U nas na szczescie odpukać bezproblemowo syropy inhalacje