result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Zdrowie (429 Wątki)

Jak przygotowywaliśmy naszego syna do pobytu w szpitalu

Data utworzenia : 2020-07-31 22:41 | Ostatni komentarz 2020-09-22 09:57

Redakcja Canpol

1479 Odsłony
81 Komentarze

Ostatnio przytrafiła nam się mało miła sytuacja. Koniecznością było leczenie w szpitalu, a nie od dziś wiadomo, że jest to miejsce, które zwykle źle się kojarzy. My rodzice musimy wiedzieć jak w takim przypadku się zachować, dlatego postanowiłam podzielić się tym w jaki sposób udało nam się troszkę zminimalizować stres u naszego syna.

2020-09-22 09:57

Moniczka jak już macie wizytę to warto skontrolować. Ja też właśnie muszę synka zarejestrować 

2020-09-21 14:05

W środę jadę z nią do laryngologa na nfz  bo nas ta doktorka zapisała na kontrol po tych kroplach.Bez sensu ta wizyta , ale zobaczę co powie jak jej oznajme,że po dwóch dniach musieliśmy odstawić te krople.

2020-09-18 22:51

Oj pamiętam jak mnie w ciąży bolało ucho w środku nocy pojechałam na pogotowie bo płakałam z bólu coś okropnego :(

2020-09-18 22:13

Moniczka tak wiem. To i na NFZ tak samo jak jest taka możliwość że termin podadzą i albo się godzimy albo nie. 

2020-09-18 21:37

Moniczka  współczuję bo bol ucha to najgorsze co może być, mnie męczyły bole ucha wiec wiem jak to jest. Byl okres czasu taki ze w torebce zawasze mialam krople do uszu, na półce przy łóżku bo w środku nocy potrafił obudzić mnie bol ucha. Nawet teraz jak gdzieś jadę to zabieram ze sobą krople do uszu. Trzeba bardzo dbać o to żeby nie owiało uszu. 

Z ta wydzielina z uszu to my z corka tez sie zmagamy. Wiecznie ma zapchane te kanaliki pomimo psikania tymi olejami. Myje jej uszy, rano wstaje i całe pelne, albo rano ma czyste a jak wroci ze szkoły to całe brudne.

2020-09-18 11:49 | Post edytowany:2020-09-18 11:52

Patka,a no widzisz,co zrobić,brak słów w tym temacie.To wszystko nie powinno tak wygadać bo rzeczywiście,tak jak mówisz,co gdybym tych pieniędzy nie miała a naprawdę działo by się coś poważnego bo tak naprawdę to nie wiemy co dokładnie się dzieje bo nie są w stanie tego sprawdzić na wizycie na nfz.Porażka! Dobrze,że ją nie boli,w innym wypadku musiałabym szukać pomocy chyba na IP, gdzieś w szpitalu , innego pomysłu nie mam.

Aneczka , prywatnie to wiesz jak to jest.Dają termin i tyle, albo się godzimy albo nie.Wczesniejszych nie ma.A na nfz w naszym przypadku nie potrafią pomóc.

2020-09-17 17:07

Moniczka najgorsze czekanie kiedy dziecko coś boli. Znam takie sytuacje niestety czasem nie mamy wpływu chociaż bardzo byśmy chcieli. Popatrz jak to jest a gdybys tych pieniędzy nie miała ja na prywatne usunięcie migdałka czy Ty to co w takiej sytuacji? Dzieci muszą cierpieć bo nasza służba zdrowia jest całkowicie nieudolna wrrr 

2020-09-16 22:09

Moniczka w takich sytuacjach powinni znaleźć miejsce nigdy nie wiadomo jak to może się dalej rozwinąć