result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Pielęgnacja (201 Wątki)

Wspólny pokój z noworodkiem

Data utworzenia : 2020-05-18 14:10 | Ostatni komentarz 2020-11-26 15:38

Redakcja Canpol

2303 Odsłony
153 Komentarze

Nawet w małym pokoju można wygospodarować przestrzeń dla maluszka. Jak to zrobić, aby rodzicom i maleństwu było wygodnie? Podpowiadamy, jak żyć w jednym pokoju z noworodkiem.

2020-08-31 22:03

Na początku łóżeczko dziecka stało równolegle do naszego łóżka. Miałam córkę caly czas na oku. Obok stolik z wszystkimi kosmetykami, wodą wacikami do mycia pupy. Świetnie się sprawdziła ta opcja.

2020-06-30 22:01

DoNiWe to prawda zależy od człowieka. Więc jak ktoś ma pomóc że strony rodziców teściów to powinien to docenić 

2020-06-29 23:22

Dziewczyny ja mam teściowa na dole i nie chce jej się bawić wnuków...po prostu juz taki typ człowieka.

Kontrola jakości nie jesteś sama u mnie żeby wyjść to graniczy z cudem...ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło...dzieci w końcu podrosnom i wtedy będę miała czas dla siebie

2020-06-29 21:42

Kontrolajakosci często jest tak że umiesz liczyć licz na siebie. Bo licząc na innych daleko nie zajedzie sie. No przykro jest że mąż nie rozumie że my też potrzebujemy chwili odetchnia i mógłby się czasem dziećmi zająć 

2020-06-29 13:14

KontrolaJakosci z facetami różnie bywa :D mój też nie jest jakoś super chętny żeby po pracy opiekować się młodszą córeczką ale zawsze wieczorem ja chwilę pobawi później kąpię bo starszak ma 5 lat to i tak wszystko robią razem jak pr�

2020-06-29 01:14

No ja to bym chciała mieć w tygodniu taką godzinkę lub dwie dla siebie, oddać dziecko w rękę dziadków i pa pa ... Ale muszę sobie radzić, daje radę tylko chciałabym by mąż był inny... Sama jestem schorowana, dziecko daje popalić to on mógł by pomóc bez komentarza... 

2020-06-24 23:25

Gugus moja mama mieszka 5 min drogi autem ode mnie ale też nad często nie odwiedza bo nie ma prawa jazdy więc nie ma jak. Czasem jak jest fajna pogoda to przyjedzie rowerem a tak to my częściej jeździmy. Teściowie częściej nas odwiedzają ale raczej jesienią i zimą bo teraz mają robotę w polu i tak jak mówi Aneczka na wieczór już nie mają siły ale zawsze cieszą się jak to my jedziemy ;) 

2020-06-24 22:53

Chyba poprostu wszystko zależy od dziadków i podejścia ich do wnuków.