result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Ciąża i poród (225 Wątki)

Przygotowanie do porodu

Data utworzenia : 2020-05-08 13:52 | Ostatni komentarz 2020-06-03 21:10

OliwiaB

623 Odsłony
76 Komentarze

Hej, czy słyszałyście o naturalnych pomocnikach porodu? Mi w pierwszej ciąży, położna środowiskowa, poleciła picie od 36 tygodnia ciąży herbatę z liści malin. Posłuchałam się tych zaleceń i urodziłam córkę w 38 tygodniu. Poród trwał niecałe 4 godziny, z czego bolało tak na prawdę 1 godzinę. Miałam już rozwarcie bez skurczy. Lekarz powiedział, że jak na pierwszą ciążę, to wygrałam los na loterii ;-) 

 

Postanowiłam Wam więc napisać o wszystkim, czego dowiedziałam się od położnej i jaki to ma wpływ na nasz organizm. 

  1. HERBATA Z LIŚCI MALIN - ma usprawniać przebieg porodu, ponieważ wywar z liści malin przyspiesza kurczliwość mięśnia macicy. Ja, na przykładzie pierwszego porodu, mogę napisać że to rzeczywiście chyba działa :-) Oczywiście teraz w drugiej ciąży już się w nią zaopatrzyłam.
  2. OLEJ Z NASION WISIOŁKA - olej z wiesiołka może pomóc w zmiękczeniu szyjki macicy. Mi położna poradziła suplementować od 36 tygodnia.
  3. DAKTYLE -  podobno jedzenie od 36 tygodnia,  spożywanie 4-7 daktyli dziennie znacząco skraca poród, szyjka macicy jest bardziej miękka i rozwarcie szybciej postępuje. Naukowo też udowodniono, że dzięki daktylom kobiety rodzące dużo rzadziej potrzebowały indukcji,dużo rzadziej miały komplikacje po porodzie, krwotoki.

 

Ja osobiście wiedziałam o tych liściach maliny, ale nie wiedziałam o oleju z nasion wisoołka i daktylach. Teraz w drugiej ciąży, jako że właśnie zaczynam 36 tydzień, spróbuję tych sposób i dam znać czy działa ;-) 

 

Czy znacie jeszcze jakiś innych "pomocników"? 
Pozdrawiam

2020-06-03 21:10

Ja dwa tygodnie przed porodem zaczęłam pić herbatę z liści malin ale czy na mnoe zadziałała nie mam pojęcia bo akcja porodową zaczęła się po sesji zdjęciowej w wannie i zjedzeniu ostrej potrawy 

2020-06-03 21:07

Pati zgodzę się to czy ciąża przebiega prawidłowo jest najważniejsze przy podejmowaniu decyzji

2020-06-03 11:54

Ja np już wolałam poczekać, aż samo się zacznie, ale zadecydowali za mnie.  I naturalne sposoby nie pomagają, myślę,  że te które je stosują i pomogly to po prostu i tak by urodziły i tak  ;) takie moje zdanie 

2020-06-03 08:29

Ja miałam cukrzycę i syn urodził się 3140 ale trzeba bardzo uważać . 

Aneczka wszystko zależy czy ciąża przebiega prawidłowo bo nie kiedy indukcja jest nawet wskazana żeby jak najszybciej zaczął się poród albo poprostu robią cesarkę 

2020-06-03 00:47

Aisa a od IO do cukrzycy ciążowej już niedaleka droga niestety. Trzeba uwazac i pilnować diety.

2020-06-02 23:19

Oliwka duzo zdrówka i gratulacje super moj mlody tez duży sie urodził az boje sie co moze byc przy drugim. Kolezanka ostatnio rodzila i dzidzia 5 kg wiec niekiedy dzieci rosna ale to tez moze byc spowodowane stanem zdrowia jak konieta np ma io to mozna sie spodziewac wiekszych dzieci. 

2020-06-02 21:53

Oliwia, gratulacje. Dużo zdrówka:)

2020-06-02 20:35

Gugus ja uważam że do tego 40 tyg warto poczekać aż dziecko samo zdecyduje się wyjść. Jak już dłużej to wiadomo że będą interweniować.