result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Karmienie piersią (193 Wątki)

Odrzucenie butelki przy karmieniu piersią

Data utworzenia : 2018-02-04 11:33 | Ostatni komentarz 2020-05-17 11:46

aridka

2611 Odsłony
120 Komentarze

Drogie Mamy, Córka ma prawie 7 miesięcy, jest karmiona piersią ale od czasu do czasu muszę wyjść z domu i wtedy zostawiam odciągnięty pokarm a tata karmi małą z butelki. Od 2 dni mała nie chce jeść z butelki. Czy ktoś miał podobny problem? Jak sobie z tym poradziłyście?

2018-02-05 00:15

Skoro Twój Maluszek ma 7 miesięcy to spokojnie możesz się zastanowić nad podawaniem mleka w innej formie niż z butelki. Możliwości jest wiele bo możesz kupić Doidy Cup,kubek treningowy, niekapek, możesz spróbować z kubkiem 360. Możesz też próbować nauczyć pić z kubeczka przez słomkę. Próbuj inaczej bo zawsze jest szansa, że akurat córka coś zaakceptuje a Ty nie będziesz miała problemu z oduczaniem butelki. A dzieci właśnie jak napisały dziewczyny czasami odrzucają butelkę w czasie wżynania się ząbków.

2018-02-04 22:40

Niektóre dzieci są antybutelkowe odrzucają butelkę ale może problem leżeć gdzieś indziej jakiej butelki używacie i jakiego smoczka do tej butelki chodzi mi o od jakieho wieku jest przeznaczony smoczek oraz ile maluszek ma miesięcy? Niekiedy dzieci nie chcą już smoczka 1 i np przez to nie chcą pić z butelki bo chcą już ten trochę szybszy smoczek. Zależy też jak leci ci z piersi powiem Ci ze ja miałam mega fontanne nie do zatrzymania z piersi mały aż się krztusił i ze smoczka 1 ani 2 nie chciał pić musiałam kupić 3 przepływowy dynamiczny i udało się choć też nie specjalnie trzeba było go przekonać 2 razy butelkę miał w ustach i koniec później już nie chciał był strajk. Ale wcześniej wgl by nie wziął butli gdyby nie to że daliśmy szybszy smoczek na ponad 3 m a miał wtedy dużo mniej.

2018-02-04 21:46

Też obstawiam ząbki , jeżeli wcześniej normalnie piła więc wie że to jedzonko.syn mój podczas ząbkowania nie toleruje smoczka wogole , tylko pierś i nawet co pół godziny bo wtedy masuje sobie dziaselka i się uspakaja a silikonowy smoczek tak jakby go podrażnial więc może u Was jest podobnie ? Nie zauważyłaś nic na dziaselkach lub w zachowaniu ?

2018-02-04 20:50

U mnie teraz jest niestety na odwrót, ale z butelka też mieliśmy problem i wyszło, że Mała chce wymusić taka, z której łatwiej leci.

2018-02-04 14:46

Mój synek nie chciał butelki przez silikon on po prostu przyzwyczaił się do piersi. A kiedy ząbki idą to już szczególnie wtedy dzieci lubią butelki odrzucać a pierś tylko bo masują sobie tak dziąsła a mleko koi ból przy butelce tak już nie jest i może być ze nie chxe pić bo nie jest to przyjemne. Mój synek pił od 5 miesiąca jakoś jeśli już z kubka 360 albo ze zwykłego kubeczka. Niekapka nie chciał ani bidonu że względu na silikon chyba po prostu nie lubił mieć w buzi silikonu.

2018-02-04 12:56

aridka powodów może być na prawdę wiele. Tak jak wspomniały wcześniej dziewczyny może to być przyczyna wychodzących ząbków przy których bolą dziąsła a picie z butelki sprawia ból. Twoja córka może też po prostu nie chce pić z butelki skoro przyzwyczajona jest do ssania piersi, tak było u mnie- moja nie akceptowała butelki. Spróbuj też podać mleko poprzez kubek niekapek- szczerze polecam te z Canpol Babies. Możesz też spróbować z kubkiem 360 lub bidonem. Moja córka ma już ponad rok i pije ze zwykłego kubka lub właśnie niekapka.

2018-02-04 12:44

Znam ten problem. Synek na początku jeszvze jadł z butelki a później nic z tego nie było kompletnie ani niekapka ani butelki u nas sprawdził się kubek 360. Albo po prostu zwykle picie z kubka doidy. Moje koleżanki z kolei dawały bidon więc może warto zamiast przekonywać do butelki zastosować jakiś bidon kubek 360 czy niekapek

2018-02-04 12:17

Może to nie być problem samego karmienia butelką, bo jeżeli jest przyzwyczajona do karmienia naprzemiennego to nagle się nie zbuntuje na butelkę. Nasz syn karmiony na stałe z butelki miał fazy odrzucania, co wyglądało tak że w połowie posiłku czy w 2/3 zaczynało się marudzenie i płacz. Po paru dniach mijało, potem analizowałam i akurat szły zęby czy był skok rozwojowy. Więc nie stresuj się, po paru dniach wróci do normy