result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Rozwój i wychowanie (65 Wątki)

Niemowlę nie chce iść do taty

Data utworzenia : 2020-06-15 22:38 | Ostatni komentarz 2020-07-09 21:43

MagicznyPazur

455 Odsłony
64 Komentarze

Drogie Mamy, mam nadzieję, że mi pomożecie, bo już naprawdę nie mam pomysłu. Moja córka ma obecnie 8,5 miesiąca i od urodzenia ma awersję do mojego męża, a swojego taty. Mąż nie może brać jej na ręce, bo po 5 minutach strasznie płacze, nie może z nią spędzać czasu i się bawić, bo jest to samo. Mała nie da się przytulić, bo tatę odpycha. Żadne sposoby nie działają. Mąż próbował już wszystkiego, nosił, zabawiał, śpiewał, czytał książki/bajki, nawet psikał się moimi perfumami, wszystkie możliwe sposoby i nic, jest płacz. Córka jest mocno wymagającym dzieckiem niestety i jedyną osobą, u której wytrzyma godzinę, max 1,5h bez płaczu to moja teściowa, która też musi się mocno natrudzić, żeby nie płakała. Dodam, że kiedy mąż, czy teściowa ją biorą, zawsze jest najedzona, w większości przypadków również mocno wyspana i ma dobry humor. Jest na piersi, ale ma dietę rozszerzaną i zawsze, kiedy mąż ma ją wziąć na ręce na trochę dłużej, to daję jej jeszcze tej piersi "pociumkać" chociażby, żeby nie czuła potrzeby, że musi do cyca. To na pewno nie przez ząbki i skoki rozwojowe, bo tak jest od urodzenia. Dodam, że ma awersję do mężczyzn i ani dziadkowie ani wujkowie nie mogą jej wziąć, bo też płacze. A inne kobiety z rodziny ( oprócz teściowej) max 10-15 minut, bo inaczej się jest płacz. Aczkolwiek męża widzi codziennie i naprawdę się stara (nie ma stresu żadnego, nie denerwuje się, kiedy małą bierze na ręce, jest spokojnym człowiekiem). Macie jakąś radę? Bo już wysiadam. 

2020-07-09 21:43

Rena nie martw się na zapas. Dzieci często jak nie ma rodziców inaczej się zachowują. Więc myśl że będzie dobrze 

2020-07-09 16:19

Ja za tydzień mam wesele i jakoś się nie obawiam tego wirusa. Tutaj w Wawie wydaje mi się, że jest większa szansa, a przynajmniej wcześniej była niż na takim weselu. Nie zamknę się w czterech ścianach bo się boję.

Jedynie czego się boję to jak synu sobie poradzi całą noc beze mnie. Raz w życiu go zostawiłam na noc, ale miał wtedy 3 miesiące i wtedy spał 8h ciągiem w nocy. I wystarczyła mu butelka. teraz już nie jest taki naiwny.

2020-07-01 21:24

Magicznypazur coś się zmieniło w waszej kwestii? Czy malutka więcej czasu już spędza z mężem? 

2020-06-30 22:49

patt mazz dokładnie.jak się ma zarazić to to nawet od rodziców.

2020-06-30 21:43

O tak moja lubi za dziećmi czy zwierzętami biegać

2020-06-30 09:06

Dzieci są bardzo rożne. Moja córka ma 14 miesięcy i widze różne etapy jej nastawienia do bliskich- czasem lgnie do każdego bez względu na płeć, a czasem ma taki etap, że tylko Mama i Babcia i odrzuca tatę i dziadka. Teraz ma etap biegania za dziećmi.

2020-06-22 13:48

Mi też się wydaje że jeśli chodzi o wirusa to czy z dzieckiem czy bez nie ma znaczenia jak dziecko ma to i wy macie jak wy się zarazicie to i dziecku przekażecie. 

2020-06-21 20:22

Czy pójdzie się z dzieckiem czy bez na jedno wyjdzie. Bo jak ktoś będzie miał wirusa to i tak wszystkich zarazi