result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Karmienie butelką (79 Wątki)

Patent na nocne karmienie

Data utworzenia : 2020-04-27 07:09 | Ostatni komentarz 2020-08-16 11:44

Megg

2080 Odsłony
101 Komentarze

Dopiero zaczynamy przygodę z butelką i przechodzimy z kp w nocy na karmienie butelką. Syn dostaje pierwsza porcje okolo 21 i po 20-30 zasypia. Kolejną porcja zjada około 22:30 na śpiocha. Potem czekam aż obudzi się sam i wybudza się co 1,5-2h na mleko wiec tych karmień jest trochę. Budzi się z płaczem, bez wcześniejszego kręcenia, mleko musi mieć podane natychmiast. Syn ma skonczone  10 miesięcy. Jak przygotowujecie mleko w nocy? czy macie w sypialni zestaw obowiązkowy czyli termos z gorącą wodą, zimną wodę, mleko i zapas butelek? Czy za każdym razem biegacie do kuchni? Od urodzenie karmiłam synka piersią i zanim przyzwyczai się do innego sposobu karmienia i będzie jadł rzadziej pewnie minie trochę czasu. Dla mnie to tez jest troche kłopotliwe bo codziennie znoszę do sypialni spory ekwipunek ;)

2020-04-28 23:32

Ja przy starszym synku chodzilam do kuchni bo w syoiknai spał ze mną synek i zanim bym przygotowala posiłek bym się tukla i musiałabym świecić światło a to igralo by z przebudzeniem się synka;) więc jak tylko synek zaczął się wiercić  a wiedziałam że dawno nie jadł to odrazu poszłam zrobić mleko a synek też często się budził.bo ok. 2razy w nocy czasem 3 i do ok. 2roku po mleko i 2,5do picia z butelki a teraz z drugim synkiem chce powoli oduczać od cycka bo synek ma.20mc i ciągle tylko na piersi jeszcze z miesiąc temu całkowicie odrzucił smoczek i cały czas wisi na cycku i nie wiem jak ja go oducze Bonin żyć b z cycka nie może czasem to chce non stop cyca do wszystkiego ;-( także zawsze masz fajnie ze chce Ci jeść z butelki moj jak tylko włożę mu smoczek odrazu płacze i wyplowa a jeszcze z dwa miesiące temu jak włożyłam smoczek to się uspokajał a teraz nie chce smoczka tylko nin stop cycka;(

2020-04-28 22:32 | Post edytowany:2020-04-29 08:41

Niestety u mnie schodzenie do kuchni raczej nie wchodzi w grę, bo dom z poddaszem więc lepiej jest mieć butelkę, termos, wodę i mleko pod ręką. Patent z podgrzewaczem to bardzo dobry pomysł. Trochę irytujące jest zabieranie codziennie do sypialni min 4 butelek i termosu. Próbowałam zwiększyć porcję mleka z nadzieją, że jak syn zje więcej to i przerwy w karmieniu będą dłuższe. Niestety limitem dla niego jest 120ml, w dodatku dość szybko się męczy przy jedzeniu z butelki, a to podobno wymaga mniej wysiłku niż kiedy był kp.

 

Aneczka wsypywanie mleka nie stanowi problemu bo to kilka sekund, najbardziej kłopotliwa ta woda, która w termosie czasem stygnie i zestaw 4 butelek, który dwa razy dziennie wędruje z nami góra-dół :D

2020-04-28 22:08

Warto zaopatrzyć się w pojemniczki do mleka. Jak mam taki domek z aliexpress i bardzo mi ulatwia bo nie tylko w nocy ale i na spacerach lub jak do kogoś jadę to mam odpowiednią ilość mleka 

2020-04-28 21:53

Mój synek co prawda szybko przestał się budzić w nich na mleko, ale kiedy to robił, to normalnie chodziłam do kuchni i przygotowywałam. Mam czajnik elektryczny, więc wystarczyło go włączyć na trochę, by podgrzać wodę. Później wsypywałam mleko. Całość nie zajmowała dłużej niż dwie minuty.

2020-04-28 13:57

Robiłam tak jak opisuje moniczka. Miałam w pokoju termos z gorącą wodą i wodę przegotowaną, puszkę mleka. W jednej butelce miałam odmierzoną ilość sypkiego mleka i tylko zalewałam, 2 miałam tak na wszelki wypadek jakby chciała jeszcze mleka.

2020-04-28 10:49

Później to już człowiek jak na jakiś automatycznym trybie to robi. Zdarzało mi się nawet nie pamiętać tego nocnego karmienia :P

2020-04-27 23:18

Ja w butelce miałam.odmierzoba ilość zimnej wody. W nocy gotowałam wodę wlewalam i wsypywalam odmierzoną wcześniej ilość.mleka 

2020-04-27 20:29

Moja siostra na noc zabierała ze sobą do sypialni termos i kubek zimnej przegotowanej wody.Na szafce nocnej stała także pucha mleka.Kiedy tylko zaistniała potrzeba zrobienia szybko butelki to wszystko miała pod ręką.Po kilku razach złapała tak wprawy,że odmierzanie wody itd.to wszystko było odruchowo.