result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Zdrowie (402 Wątki)

Uczulenie

Data utworzenia : 2020-06-29 23:29 | Ostatni komentarz 2020-07-09 18:04

PattMaz

298 Odsłony
44 Komentarze

Czerwone plamki na siusiaku i jego okolicy (które po zachowaniu dziecka stwierdzam że swędziały) od 2dni używam rivanolu i zeszla w większości wysypka już ale teraz zastanawiam się po czym może to być czy faktycznie pampersy wodne (nowe użyliśmy i od tego dnia wszystko się zaczęło). Lekarka mówi, że w sumie nie wie skąd takie coś ale jak schodzi to robić rivanolem, jeśli się ponownie pokaże to wtedy konsultacja telefoniczna (bo tylko takie nadal mamy). Myślicie, że te pampersy wodne rossmanowskie faktycznie mogą tak uczulić? A może któraś miała takie zdarzenie z synem i może podpowiedzieć jakie mogą być jeszcze przyczyny, bo nie wiem kompletnie na co jeszcze zwrócić uwagę. Syn po dworze chodzi w majtusiach samych.. 

2020-07-09 18:04

To racja kto nie spróbuje ten nie wiem jak to jest mieszkać w bloku a jak w domku ;) Zawsze są gdzieś plusy i minusy tego wszystkiego ;)

2020-07-08 15:47

Aga dokładnie tak ;) Wydaje mi się też że jednak to jest kwestia przyzwyczajenia. Moja kuzynka całe życie mieszkała w Krakowie po ślubie przeprowadziła się do męża na wieś i jest jej dobrze więc może warto próbować 

2020-07-08 15:31

Jeszcze jak wraca o 15 do domu to pół biedy ja mam taką pracę że pracuje o 8;30 do 18;00 wiec praktycznie w dzień w dzień koło 19 jestem w domu. 

Ani nie mam tak naprawdę czasu dla siebie a co dopiero dla rodziny. Rano nic nie załatwisz a po pracy jesteś padnieta i jeszcze obowiązki domowe 

2020-07-08 08:43

Ważne, aby znależć dla siebie miejsce na ziemi. Nie kazdy nadaje się do mieszkania w bloku, tak samo jak nie kazdy do domu. Trzeba być zadowolonym, przeanalizować plusy i miniusy i działać w zgodzie z preferencjami;) 

2020-07-07 23:13

Moja mama mieszka na wsi i jedynie co mnie przeraża że do pracy dojezdza godzinę drogi. Jak ma na 6 to musi o 5 wyjechać i jak kończy o 14 to w domu jest o 15. 

2020-07-07 15:25

Mój mąż też tak mówił że nigdy w życiu nie pójdzie do miasta i do bloku tym bardziej ale zmienił zdanie i bardzo mu się podoba ;) 

Ja owszem mogłabym mieszkać w domku na wsi ale gdzie nic przy nim nie muszę robić gdzie jest sztuczne nawadnianie itp ale o takim mogę tylko pomarzyć ;) Dom to studnia bez dna trzeba inwestować. Niestety nasze godziny pracy nam nie pozwalają na to aby opiekować się domem bo poprostu nie byłoby kiedy tak naprawdę 

2020-07-06 22:26

Ja mieszkam na wsi ,mam 4sklepy na krzyż i jestem zadowolona.Do dużego miasta 27 km i jest to żaden problem.Nie zamieniłabym swojego domu na mieszkanie w bloku, nigdy ,przenigdy.

2020-07-06 20:34

W mojej okolicy niestety nie ma takich wsi wsi a firmę mamy w samym centrum miasta także i tak stąd gdzie mieszkamy mam 10min autem do firmy. A marzy mi się na starość tak te odludzia i żeby mieszkać gdzieś na górze a nie w dolinie, żeby widok był z góry i wokół same pola no może jakiś sąsiad obok też by się przydał xd