result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

No search results for the given phrase

An error occurred while searching. Please try again

Ostatnio moja znajoma, która mieszka w Irlandii powiedziała, że tam porody domowe są standardem i ona swoje trzecie dziecko zamierza urodzić w domu. Bardzo mnie zaskoczyła ta informacja i postanowiłam zagłębić się w temat porodów domowych.

W Polsce porody w domu należą do rzadkości. Niewiele jest też położnych wyspecjalizowanych w przyjmowaniu porodów domowych. Standard opieki okołoporodowej pozwala kobiecie na wybór miejsca porodu, jednak porody domowe nie są refundowane a więc należy za nie zapłacić. Jednak często na kobietę, która decyduje się na urodzenie dziecka w domu patrzy się jak na nieodpowiedzialną osobę, która ulega jakiejś fanaberii.

Poród domowy ma niesłychanie wiele zalet:

  • Zacisze domowe daje kobiecie poczucie intymności i swobody, tak potrzebnej w momencie porodu.
  • W domu kobietą od początku zajmuje się jedna i ta sama położna (często ta położna zajmuje się kobietą od początku ciąży – tak jest w Irlandii), co daje większe poczucie bezpieczeństwa i zaufanie do niej.
  • Zmiejsza się ryzyko zakażeń i infekcji szpitalnych, jak również rutynowego wykonywania zabiegów takich jak nacięcie krocza, które w szpitalu nierzadko jest wykonywane niejako automatycznie, a często w ogóle nie jest potrzebne. Nie przyspiesza się również porodu oksytocyną, dając naturze prawo decydowania o tempie porodu.
  • W domu kobieta ma większą swobodę w wyborze pozycji i miejsca porodu. Niestety w szpitalu jeszcze często zdarza się, że rodząca jest godzinami przykuta do łóżka podłączona do aparatury KTG.
  • Przyszła mama może skupić się na samym porodzie. Nie ma potrzeby zapoznawania się z nowym miejscem, obcymi osobami.
  • W domu nie ma szpitalnego pośpiechu. Dziecko po urodzeniu może długo przebywać na brzuchu mamy, być spokojnie przystawione do piersi. Nie przerywa się tego intymnego kontaktu w celu zabrania dziecka na badania, co miałoby miejsce w szpitalu.
  • W domu towarzyszy nam cisza i spokój. Może być przy nas nawet kilka bliskich osób, lecz mimo to czujemy się bezpieczne. Atmosfera sprzyja rozluźnieniu tak ważnemu dla sprawnego przebiegu porodu.

Poród domowy niesie za sobą również pewne zagrożenia:

  • W przypadku nagłego zagrożenia zdrowia lub dziecka nie ma na miejscu potrzebnego sprzętu i wykwalifikowanych osób. Jedna z moich koleżanek zniosła ciążę bardzo dobrze, w szpitalu poród naturalny przebiegał standardowo i nagle tętno dziecka zaczęło zanikać. Została na łeb na szyję przewieziona na blok operacyjny na cesarskie cięcie. Dziecko zostało uratowane w ostatniej chwili. Gdyby taka sytuacja miała miejsce w domu, najprawdopodobniej dziecko by zmarło.
  • W przypadku nagłego krwotoku lub innych poważnych problemów u rodzącej, gdzie potrzebna jest szybka interwencja lekarza, nie ma możliwości pomocy w domu.
  • Poród jest wydarzeniem dynamicznym i nieprzewidywalnym. Nie jesteśmy w stanie stwierdzić co może się podczas niego wydarzyć, możliwe są różne sytuacje zagrażające matce lub dziecku, w których niezbędne jest udzielenie pomocy w szpitalu, w przeciwnym wypadku poród może zakończyć się tragicznie.
  • Poród domowy nie jest możliwy dla każdej kobiety. Mogą go wybrać jedynie kobiety z tzw. ciążą niskiego ryzyka. Nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, cholestaza czy nietypowe ułożenie dziecka uniemożliwia poród domowy. Również wcześniaki z wiadomych powodów powinny przychodzić na świat w szpitalu. Oczywiście podstawową kwestią jest zupełne przekonanie kobiety o tym, że chce rodzić w domu. Powinna być to jej dobrowolna i świadoma decyzja.

Należy pamiętać, że decydując się na poród domowy bierzemy na siebie większą odpowiedzialność za poród i jednak trochę ryzykujemy ponieważ w przypadku nagłych zagrożeń musimy być przetransportowane do szpitala.

Ja, mimo niesłychanie wielu zalet porodów domowych i wielu badań, których wyniki pokazują, iż porody domowe są równie bezpieczne jak te szpitalne, bałabym się rodzić w domu. A Wy drogie mamy – co myślicie o porodach w domu? A może któraś z Was urodziła swoje dzieci w domu?

Related articles

Poród rodzinny - nie każdy musi dać radę

Poród, tak ważne wydarzenie w każdej rodzinie. Razem z partnerem zdecydowaliśmy, że będzie przy porodzie. Sam bardzo tego chciał. Rozmawiając ze znajomymi, zbieraliśmy informacje, jak ogromne uczucia wzbudza towarzyszenie przy narodzinach dziecka. Bardzo istotnym miało być przecięcie pępowiny.

 

Read more >
Poród po wyznaczonym terminie

Każda przyszła mama z niecierpliwością czeka na przyjście dziecka na świat. Niestety często zdarza się, że wyznaczone przez lekarza terminy mijają a zwiastunów porodu nie widać, co wtedy? Tylko spokój może nas uratować. 

Read more >
Poród po terminie - jak to przetrwać?

Zapewne każda ciężarna kobieta w trzecim trymestrze ciąży miała chwilę, że chciała już urodzić, gdyż trudny funkcjonowania były bardzo uciążliwe. Nieprzespane noce, brak możliwości zawiązania butów, to tylko jedne z wielu niedogodności, które musi znosić ciężarna kobieta.

 

Read more >
The woman is lying on a hospital bed preparing for childbirth. Next to the bed is a doctor who supports the future mother. In one hand he holds a gauze that wipes the port from the woman's forehead. With the other hand he is holding the hand of a stressed mother.
Poród po cesarskim cięciu

Pierwsze dziecko urodziłam poprzez cesarskie cięcie. Kiedy z mężem postanowiliśmy, że chcemy mieć drugie dziecko, zaczęłam się zastanawiać, czy następny poród będzie odbywał się w ten sam sposób. Aby rozwiać wątpliwości, zapytałam o to mojego lekarza.

Read more >
Poród w wodzie – udogodnienie czy dziwactwo?

Decyzja o tym w jaki sposób chcemy rodzić jest często bardzo przemyślana przez przyszłe mamy. Do wyboru mamy klasyczną pozycję leżącą, stojącą, kucającą, rodzić możemy w szpitalu oraz w domu. Obecnie coraz bardziej popularne w Polsce stają się porody w wodzie, które na zachodzie są już raczej standardem.

Read more >

Comments regarding the advice

Check, how other moms commented
Comments regarding the advice
Previous {{ pageNumber }} {{ pageNumber }} Next

{{ review.author }}

{{ review.author }}

{{ review.publication }}
Previous {{ pageNumber }} {{ pageNumber }} Next