{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Ciąża i poród (320 Wątki)

Łagodna cesarka

Data utworzenia : 2021-08-01 14:36 | Ostatni komentarz 2021-10-22 20:40

Konto usunięte

791 Odsłony
173 Komentarze

Ostatnio natknęłam się na artykuł na temat tzw. "łagodnej cesarki". Jest to metoda cesarskiego cięcia, coraz bardziej popularna za Zachodzie, ale jeszcze nie w Polsce. Polega ona na tym, że położnica nie jest odgrodzona od tego co się dzieje płachtą materiału, ale przezroczystą zasłoną, dzięki czemu może obserwować łagodne i powolniejsze wydobywanie dziecka z brzucha, co choć trochę ma przypominać poród siłami natury. Dodatkowo po tak przeprowadzonym zabiegu kontakt "skóra do skóry" następuje jeszcze na sali operacyjnej, a czasem nawet przystawienie do piersi. Na sali operacyjnej może być obecny ojciec.

A wy co myślicie o czymś takim? Zdecydowałybyście się, gdybyście miały możliwość, na "łagodną cesarkę"?

2021-10-20 15:21

Za każdym razem jak czytam takie historie porodowe zwłaszcza trudne historia porodowe to przechodzą mnie ciarki i jestem wdzięczna losowi że mi się jednak dość łagodnie dało to wszystko przejść a was dziewczyny podziwiam

2021-10-19 18:01

Nie jest to nic fajnego, mam wrażenie, ze tam gdzie miałam nacięte bez znieczulenia to nadal mnie boli od czasu do czasu.

2021-10-18 13:53

paula współczuję Ci i to bardzo 

2021-10-16 19:51

Mnie zadziałało tylko przy pierwszym cięciu a przy drugim nie i bardzo boleśnie to odczułam ponieważ anastazjolog kazał mnie lekko naciąć i poczułam mega ból . Wtedy dopiero znieczulił mnie całkowicie.

2021-10-16 12:56

Moniczka czytając to mam takie same odczucia 

2021-10-15 21:08

Cieszę się, że nigdy nie musiałam mieć CC.

2021-10-15 20:25

U mnie znieczulenie miejscowe też zadziałało 

2021-10-15 19:17

Mi na szczęście znieczulenie miejscowe zadziałało