{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Ciąża i poród (293 Wątki)

Rozszczep kręgosłupa

Data utworzenia : 2020-09-19 20:41 | Ostatni komentarz 2020-09-25 15:52

Megg

785 Odsłony
36 Komentarze

Ostatnio wśród moim znajomych wysyp ciąż, dosłownie! Niestety jedną znajomą zła wiadomość ścięła z nóg. Dziewczyna młodziutka bo 33 lata, druga ciąża. Pierwsze badania prenatalne wyszly idealnie, lekarz nawet określił już płeć. Na drugie badania pojechała z lekkim sercem, spokojna i bez stresu, wróciła zapłakana, rozdarta i zrezygnowana. Lekarz wykrył u jej córeczki rozszczep kręgosłupa. Nie dostała w zasadzie żadnych zaleceń, porad, jedynie informację że ma się przygotować na to że jej dziecko będzie niepełnosprawne. Po porodzie jest możliwość operacji, ale nie daje żadnych gwarancji, operacja ratuje dziecku życie, ale nie cofnie niepełnosprawności. oczywiście poród może się odbyć tylko przez cesarskie cięcie i dziecko jest niezwłocznie operowane. Czy któraś z Was miała do czynienia z takim przypadkiem? Czy da się przygotować na przyjście na świat chorego dziecka? znajoma zdaje sobie z tego sprawę, ale ma obawy że cała sytuacja ją przerośnie, ja nie wiem jak ją pocieszyć...

2020-09-20 08:16

Najgorsze co może być to usłyszeć ,że dziecko jest chore myślę że żadne słowa nie pomogą :( najważniejsze to być i wspierać . Tak jak sugerują dziewczyny rozmowa z psychologiem na pewno pomoże . Ja bym poszła jeszcze do innego lekarza żeby mieć 100% pewność nikt nie jest nieomylny . 

2020-09-20 07:33

Myślę, że w takiej sytuacji cokolwiek czlowiek by nie zrobil, to marne pocieszenie. To nie jest blaha choroba, nie znam szczegółów, ponieważ nie jestem lekarzem, ale brzmi bardzo groźnie. W tym wypadku duze wsparcie, spedzanie czasu z mamą i opieka specjalisty są jedynym rozwiazaniem. Na kazdym badaniu prenatalnym wykrywa się inne nieprawidłowości, dlatego moglo być tak, że na pierwszym wszytko super, a na drugim już coś wyszło nie tak. 

2020-09-19 21:25

Megg wspolczuje...nawet nie.mam pomysłu jakbyś mogła.ja pocieszyć,czy w ogóle się da....ale to pewne???Tak dopytuje bo na pierwszych wyszło ok a teraz takie wieści.

Jak aneczka napisała psycholog w takim wypadku to najlepsze rozwiazanie

2020-09-19 21:04

Nie miałam tajiej sytuacji i nie spotkałam się ,aby któraś ze znajomych mam przez to przechodziła. Czy da się do tego przygotować ? Może jedynie wizyta u psychologa żeby jakoś to przyjąć do świadomości