result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Ciąża i poród (265 Wątki)

Wizyta położnej w czasie pandemii

Data utworzenia : 2020-10-07 13:41 | Ostatni komentarz 2021-01-08 12:17

Megg

812 Odsłony
112 Komentarze

Dziewczyny zgłosiłam już w przychodni że wróciłam z córką ze szpitala i juz nastepnego dnia dzwonila polozna żeby umówić sie na wizytę patronażową. Słyszałam że w niektorych miastach wizyty nie odbywają się ze względu na covid. To moje 3 dziecko i szczerze mówiąc wizyta poloznej wydaje mi się być zbędna, jak to jest u Was? Rozumiem że trzeba załatwić pewne formalności ale te dokumenty może wypisać tata dziecka w ciagu kilku minut w przychodni.

2020-10-14 21:52

Jeśli  jest to pierwsze dziecko to położna na pewno uspokoi młode matki, przyjdzie zmierzy, zważy dziecko, można wlasnie na spokojnie dopytać o niektóre rzeczy nawet takie jak karmienie, można uzyskać cenne rady 

Mnie położna również oglądała jak goiła się rana po nacięciu 

2020-10-14 19:49

Patrząc na to z drugiej strony, ciężko dostać się aktualnie do lekarza wiec chociaż położna, zważy, zmierzy obejrzy. Zwlaszcza przy pierwszym dziecku to ważne 

2020-10-12 22:49

Myślę że wizyta położnej nie jest konieczna, no chyba że masz jakieś obawy i pytania ale to raczej telefonicznie można załatwić ewentualnie przyjedzie na Twoją prośbę. 

2020-10-12 20:20

Meg wcale Ci się nie dziwię że się boisz, a i uważam że jak to twoje 3 dziecko to co ta położna Ci pomoże i co Ci powie jak Ty już jesteś taką doświadczoną mamą, tylko ta papierologia ale to przecież można przy okazji podjechać do przychodni. Jak już wcześniej napomniałam u mnie nawet córki nie oglądała tylko wypełniała papiery więc w czasie takiej pandemii uważam że takie wizyty za zbędne.   Tylko tak się jeszcze zastanawiam czy jak wirus się bardziej rozszerzy, a ja rodzę w styczniu to czy lepiej nie mieć takiej położnej która w razie co przyjedzie albo odbierze chociaż telefon, bo może być tak że przychodnie całkiem się pozamykają a lekarze nie będą chcieli przyjmować i co wtedy jak będzie naprawdę potrzeba wizyty( żeby ktoś obejrzał dziecko naocznie a nie udzielał rad przez telefon albo nie będą odbierać)

2020-10-12 14:50

No to co się dzieje w służbie zdrowia to jedna wielka masakra. 

2020-10-12 12:01

Mama od serca, ja byłam na kontroli bioderek prywatnie i tam by był świetny, młody lekarz z ogromną wiedzą i zrobił wiele ponad to co powinien podczas wizyty. I mianowicie on powiedział, że każde dziecko rodzi się z asymetrią i to wynika z ułożenia w brzuchu, a problem jest jak asymetria się nie wyrównuje i trzeba bacznie to obserwować. Jak widzimy, że jest tendencja do którejś strony to starać się od początku angażować tę drugą stronę. I u mnie tak było. I dziś nie mamy żadnych problemów.

2020-10-10 16:33

Madzia koniecznie daj znać czy nie odwołali wizyty , trzymam kciuki żeby było ok . 

Patrycja masakra co się dzieje teraz wrrr :/ 

Ja jestem umówiona z moją endokrynolog na telefon , na wizyty chodzę kilka lat prywatnie i pisze do niej SMS a ona nie odpisała , więc dzwonię na tel okazuje się że od listopada będzie dopiero przyjmować. Na szczęście odpisała inaczej bym musiała szukać lekarza na już . 

2020-10-10 08:48

U nas położna na szczęście przyjeżdżała lipiec /sierpień tego roku. I wiecie cieszę się. Bo te teleporady.... 

Synek urodził się i ciągle nam ulewał zmiany pozycji karmienia nie pomagały, zaczął nam mieć a symetrię wyginał się strasznie w jedną stronę, przeżył. To położna nas pokierowała do specjalistów oczywiście wszyscy prywatnie i do domu. Bo nasza przychodnia zamknięta a Pani doktor przez telefon mówiła ulewanie to normalne asymetria to normalne, prężenie masujcie. Nie dawałam za wygraną teraz już miesiąc mamy rehabilitację asymetria się poprawiła ale mamy słabsza lewa rączkę.  Wiem że teraz sezon jesienny i strach bo więcej chorób u nas lato było ale zasady bezpieczeństwa czyli dezynfekcja maski i rękawiczki podczas wizyty położnej były