result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Rozwój i wychowanie (53 Wątki)

Odsmoczkowanie

Data utworzenia : 2019-02-03 19:22 | Ostatni komentarz 2019-02-09 10:06

Aniamamaali

275 Odsłony
27 Komentarze

Hej mamusie, dawno mnie tu nie było. Przychodzę do Was z prośbą o poradę.. Córka ma 21 miesiecy. Zdecydowałam że już czas pożegnać przyjaciela - smoczka. Pierwszy dzień był super. Na drzemce co prawda zasnąć nie mogła ale wieczorem bez smoka zasnęła bez problemu. Myślałam że to na tyle i.. ze juz po odsmoczkowaniu. Niestety, nie miałam racji. Drugi dzień był porażką. Wstała o 7.30. Caly dzień nie spała, dopiero po 23 padła. Trzeciego dnia opuściłam, widzialam ze to dla niej zbyt duży stres. Doradzcie mi kochane.. jak bez stresu i płaczu odzwyczaić dziecko od smoczka? Tłumaczenie że piesek zjadł didi nic nie pomagało, myślę ze jest jeszcze za mała by to zrozumieć i w ten sposób pogodzić się z utratą smoczka. Za nami również próba z odciętą końcówką. Z przerażeniem patrzyła na smoczek i z rozpaczą próbowała jednak go possać.. a później denerwowała się i rzucała nim. Namawiałam ją także by go wyrzuciła do śmieci i owszem, wyrzuciła a potem byla histeria gdy nie pozwolilam go wyjąć... Macie jakies sprawdzone sposoby?

2019-02-09 10:06

Evil super! Można też kupić taką przytulanke co jest też zawieszka do smoczka i w pewnym momencie smoczka zabrać A zostawić ta przytulanke na której smoczek zawieszony był i powiedzieć że np smoczek się zepsuł itd albo wlansie że wyszedł na spacer i że została Przytulanka do usypiania przy starszych dzieciach się może sprawdzić.

2019-02-07 13:14

Donoszę, że nasz smok chyba już całkiem poszedł w zapomnienie i mam nadzieję, że będzie oki. W dzień w ogóle synek nie woła, a jak idzie w miejsce, gdzie leżał smoczek i pokazuje palcem, to mama tłumaczy jak wyrzuciliśmy do śmietnika, bo był popsuty i śmieciara zabrała. W zamian śpi z misiem i jest super. Także 3 dzień bez dyda, i usypianie nie jest takie trudne, fakt trwa czasami dłużej, ale jest to warte!!! Tylko u nas smoczek nie by l bardzo często używany,. tylko do spania i czasami jak mocno wariował:)

2019-02-06 23:06

Napiszę Wam jeszcze, że mój Syn był typowym bezsmoczkowym dzieckiem. Smoczek dla niego mógłby nie istnieć ale ale jak urodziła się córka zapałał miłością właśnie do smoka i wiele razy prosił o smoka bo on też chce czy nawet jej zabierał i ciumkał. Pradą jest, że moja i Michaliny metoda jest dla starszych dzieci które jednak już coś rozumieją. Moja kuzynka oduczała swoją córkę jak ona miała 14 czy 15 miesięcy i wtedy ograniczała jej smoka najpierw nie dawała w ciągu dnia, później zabrała do drzemki a na końcu na noc. Jeden raz się złamała jak jej córa strasznie płakała i mówiła, że było to najgorszą a zarazem najgłupszą rzeczą jaką zrobiła bo młoda później cały czas płakała myśląc, że smoczek jednak dostanie. Dlatego jak już zabieramy to nie dawajmy bo dziecko będzie miało informację, że przecież jak będę bardzo płakać to mama wkońcu smoczek nam da.

2019-02-06 21:54

Silver tez tak właśnie pomyślałam-zeby dziecko dostalo cos w zamian. Np. przytulanke, taki zastepczy przyjaciel do usypiania.

2019-02-06 21:48

Aniamamaali dziecko niedługo skończy dwa latka zatem bardzo dużo rozumie. Możesz spróbować sposobu, który zaproponowała MichuNi po prostu ograniczyć smoka do minimum. Rzeczywiście jeśli już coś postanowimy, to konsekwentnie powinnyśmy tego się trzymać. Pokazywanie ponownie smoczka nie jest dobrym pomysłem. Zabieranie go tak od razu też może być szokiem dla dziecka. Można też spróbować go zamienić na jakąś rzecz/ zabawkę, tak by dziecko widziało że dostaje coś w zamian.

2019-02-06 16:01

MichuNi tak teraz mi sie glupio zrobilo...masz racje u mnie tez sie troszke zmienilo jak juz zostalam mama. I nie ma co krytykowac, ze dziecko ma smoka czy nie... Ja zawsze mowilam: będę robila tak, jak mozna robic to w ten sposób itp. A jak juz zostalam mama to sie okazalo, ze robie cos co np. wczesniej krytykowalam. No i fakt latwo ocenic, a w sumie nie powinnam tego robic. Kazde dziecko jest inne i tyle U nas poszlo gladko. Drugie dziecko smoka wcale nie chce. A sama nie wiem jakby bylo gdyby go chciala. Jak by poszlo odsmoczkowanie i w jakim wieku. Ważne, ze sie to po prostu udalo

2019-02-06 11:54

No u nas tez byly 3 lata ze smoczkiem, nie jestem z tego dumna, ale tak jak mowie - trzymalismy sie przynajmniej schematu, ze smok jest do spania... Ja niedawno pod UP widzialam rodzicow z corka ktora miala na oko spokojnie 5 lat i wlasnie wsiadala do samochodu, otwierala sobie sama drzwi itd... i tez ze smoczkiem w buzi. Ale staram sie nie oceniac, bo wiele moich macierzynskich wyobrazen na temat tego \"jak powinno byc\" mi sie w ramach trwania tego macierzynstwa mocno zmienilo albo po prostu zycie mnie \"wyprostowalo\" ;) Dziekuje, dziewczyny, fajnie, ze Wam sie tak nasza smoczkowa historia spodobala :) Wczoraj Klara dostala list od smoczka w ktorym dziekuje jej on za list ktory do niego wyslala, opowiada ze urlop bardzo sie udal i ze niebawem przyjdzie pora na to, by isc do innego dziecka, ale nie wie jeszcze, czy bedzie to dziewczynka czy chlopiec. No i oczywiscie ze pozdrawia i nigdy naszej Klary nie zapomni :) Dolaczyl tez batoniki owocowe na oslode. (Akurat swietnie sie mieszcza do koperty ;) ) Jednak tak jak piszecie, taka historyjka sprawdzi sie u starszych dzieci, natomiast u mlodszego dziecka trzeba sie chyba chwytac innych sposobow. Mysle ze warto najpierw smoczka ograniczyc, stopniowo zmniejszac czas jego \"urzedowania\" w buzi, a potem dopiero odstawic te najtrudniejsze momenty smoczkowe, czyli wlasnie spanie. I tu juz indywidualna sprawa kazdej mamy, jak to zalatwi, czy smoczek sie zgubi, czy zepsuje (tak jak w przypadku stopniowego obcinania)... Ale mysle, ze jesli juz sie zaczelo odsmoczkowanie, to jednak trzeba sie go trzymac, bo takie zabieranie i dawanie wprowadzi tylko dodatkowe zamieszanie i stres.

2019-02-05 22:26

Mozna powiedzieć że smoczek poszedł na spacer czy coś takiego:)