result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Karmienie piersią (193 Wątki)

Jak karmić piersią latem?

Data utworzenia : 2019-10-28 20:55 | Ostatni komentarz

Redakcja Canpol

149 Odsłony
8 Komentarze

Upalne, słoneczne dni i mnogość sezonowych owoców to znak, że zaczęło się lato. I choć piękna pogoda cieszy, masz wątpliwości czy karmiąc piersią możesz pozwolić sobie na wszystkie letnie przyjemności. Dowiedz się, co jest dozwolone podczas karmienia piersią latem, a na co powinnaś uważać.

2019-10-28 21:08

latem powinnismy pic duzo wody by nadrobic produkcje pokarmu ....

2019-10-28 21:03

Oj wody to organizm domaga się mój sam

2019-10-28 21:00

No mi porod przypada na poczatki letnich upałów i pierwszych truskawek. Nie zamierzam rezynowac z truskawek, ae nie powiem mama już mnie nastraszyła że pestkowych owoców nie powinnam jeść jak będę karmić... czyli niby odpadają czereśnie, śliwki itp. ale cóż za pewne i tak spróbuje w rozsądnej ilości i będę obserwować dzidziusia <3

2019-10-28 20:58

Moim zdaniem jeżeli jemy z głową i w małych ilościach nawet i cytrusy nie zaszkodzą a dziecko będzie do nich przyzwyczajone i uodpornione ja tak zrobiłam i mojej Córeczcr nie nie jest jest silną i zdrowa tak jak i truskawki jestem na nie uczulona ale ze względu na dzieci jem tak by mi nic nie było a żeby moje dziecko znało ten samo jak i urodze to 2 dziecko jak będziemy rozszerzać dietę też będę przyzwyczaja ja latem piłam co najmniej 2 lub 3 litry wody zazwyczaj primavera bo jest podobno najbardziej ceniona dla mam jak i do przygotowywania mleka zmodyfikowanego co do lodów moja babcia twierdziła bym nie jadła lodów sorbet ja się tym nie przejmowała jadlam co chciałam ale w granicach rozsądku

2019-10-28 20:56

Jak słyszę "nie ma diety matki karmiącej", to mnie skręca. Nie ma, owszem. Ale jest "dieta odpowiednia dla mnie i mojego malucha". I tych dwóch różnych diet ludzie nie odróżniają, Kiedyś kłóciłam się z "madką", która uparcie twierdziła, że zmyślam, że moje dziecko ma gazy po kapuście. Bo przecież nic z Twojej diety do mleka nie przechodzi.... Spróbuj to powiedzieć kobietom, które poświęciły jogurciki, serki i inne rzeczy, bo dziecko ma skazę białkową. Porada w 100% słuszna. Tylko "mokra chusteczka", mam nadzieję oznacza zwilżoną wodą chusteczkę, a nie nawilżaną, aromatyzowaną, nakremowaną chusteczkę DO PUPY!!!

2019-10-28 20:56

Jestem już 2 miesiące po porodzie i każda położna miała inna teorie na temat diety, szczególnie ze był wtedy sezon na truskawki ;) ale nie dałam się stłamsić i zarówno w ciąży jak i po niej jadłam wszystko i nie zauważam żadnych złych objawów u mojego maluszka wiec szczerze polecam jeść zdrowo sle bez eliminacji produktów dopóki dziecko czuje się dobrze :)

2019-10-28 20:55

U mnie zostały 2 miesiące z hakiem do porodu ale zamierzam odżywiać się normanie, jak zawsze :) jeśli dziecku nic nie będzie to świetnie ;) wiadomo, każdy organizm jest inny. Na temat karmienia piersią i diety karmiącej jest milion teorii ale z najnowszych publikacji wynika, że nie powinno się odstawiać bezpodstawnie pokarmów, bo tym bardziej dziecko nie ma styczności z nowymi smakami i składnikami pokarmowymi :) a tak naprawdę jak to u nas będzie z KP czas pokaże

2019-10-28 20:55

Ja od urodzenia dziecka zjadam wszystko na co mam ochotę, wiadomo że w rozsądnych ilościach. Synek ani razu nie miał kolki ani żadnych innych problemów brzuszkiem, nie ma żadnych alergii ani uczulen na skórze :) polecam się nie bać i samemu próbować zamiast czytać z internetu, dzieci nie są takie same i wszytskie inaczej reagują na to, co im dostarczamy :)