result.title | striphtml
{{ result.label }}

{{ result.excerpt | striphtml }}

Brak wyników wyszukiwania dla podanej frazy

Wystąpił błąd podczas wyszukiwania. Proszę spróbuj ponownie

Karmienie piersią (172 Wątki)

Jak długo karmiłyście piersią?

Data utworzenia : 2017-09-06 22:02 | Ostatni komentarz 2019-12-10 22:41

bezeluszek

2278 Odsłony
277 Komentarze

Dziewczyny jak długo karmiłyscie piersia

2019-12-10 22:41

Magicznypazur to tylko się cieszyć że załapała. Bo z dziećmi różnie bywa nie każde zaakceptuje smoczek. 

2019-12-10 21:40

Aiisa wiem o tym. Moja córka zaliczała się do tej drugiej grupy który każdy smoczek jest "be", ale po dwóch miesiącach udało się ją nauczyć i mogę stwierdzić, że smok naprawdę ratuje mi tyłek w pewnych sytuacjach, bo dzięki niemu mogę chociażby odłożyć małą na chwilę do łóżeczka i iść sobie zrobić herbatę, czy po prostu do toaeo !-)

2019-12-10 18:07

Moje dziecko przez prawie 2 miesiące był nieodkładalny, też tylko by ssał. Ja przez pierwszy miesiąc widelca w ręce nie miałam, bo mały był tylko na rękach a karmił mnie mąż. Tylko chciałam aby smoka nie było, a na pewno chciałam przetrwać przynajmniej 4-6 tygodni, aż laktacja się ustabilizuje. Na pewno byłoby mi łatwiej jakby był smok. Czy to na spacerze jak się rozpłacze, czy przy zasypianiu, ale jakoś i tak dajemy radę. Jakby smoka zaakceptował to by go miał. Stało się inaczej, a ja nie chciałam go uczyć, ani próbować innych firm.

2019-12-10 15:19

Obecnie karmię już 8 miesiąc i napewno do roku zamierzam dalej karmić. :)

2019-12-10 14:10

Dużo też zależy od dziecka nie każdemu krzyczacemu szkrabowi spodoba się smoczek bo malec sam czesto wybiera czy smoczek pasuje czy nie na pewno dzieci z większym odruch em ssania smoczek potrzebują przeważnie :) 

2019-12-10 13:26 | Post edytowany:2019-12-10 13:27

Mój syn też jest bezsmokowy z czego jestem bardzo zadowolona, ale nie uważam do końca, że smoczek to totalne zło. Jeżeli rodzice korzystają ze smoczka w sposób prawidłowy, warto spróbować, jeżeli dziecku pomaga w wyciszeniu się. Jest przecież jasne, że rodzic nie będzie się katował i katował dziecko, żeby tylko smoczka nie podać, bo wszyscy trąbią o tym, że to jest niezdrowe. Ważne jest to, aby pamiętać, żeby co jakiś czas wymieniać smoczek i dbać o odpowiednią higienę, a także używać w smoczek nie jako rzecz, która towarzyszy dziecku przez cały dzień, tylko w określonych sytuacjach.

2019-12-09 22:59

Magiczny pazur są dzieci które tego smoczka potrzebują bo mają wzmorzona potrzebę ssania i nie chodzi o jedzenie tylko sam odruch ssania a są dzieci które smoczka żadnego nie za akceptują. 

2019-12-09 16:03

rena_cz super, że sie udało i udaje dalej karmić piersią. Akuray kwestia podawania smoka nas różni, bo ja córkę nauczyłam. Mała jest bardzo wymagająca, ciagle na rękach i nie było mowy o odłożeniu. Dopiero tak naprawdę od tygodnia ładnie smoczka ssie i jest diametralna zmiana w zachowaniu. Potrafi leżeć godzinę, dwie na łóżku obok mnie, od czasu do czasu mając smoka w buźce i nie płakać. Wcześniej, kiedy mocniej płakała to tylko uspokajała się przy piersi.